Myśmy od razu wiedzieli, ze chcemy miec co najmniej dwójke.Ja zawsze marzyłam o trójce. Starania zaczeliśmy jak Lolo mial nieskończone dwa lata jednak musieliśmy przerwac ze wzgledu na moje zdrowie. No i wyszło ta, ze jest między nimi 4 lataa i miesiąc róznicy i teraz jestem baaardzo zadowolona z takiej róznicy wieku. Starszak jest zakoc hany w juniorku, a juniorek caly sie rozpromienia na widok brata i oderwac nie moze od niego oczu. Potem pewnie nie jedna bójke zalicza hi hi hi. I nie było tak zle jak sie obawaiałam. Teraz mnie się marzy trzeci jak junior bedzie miał z 5,6 lat ale maz na razie nie chce...Ale powiedział, że pomyslimy jak bedzie mial te 5 lat wiec całkiem sprawa zamknięta nie jest hi hi hi