U
użytkowniczka 212
Gość
taaak, my mieszkamy 30km od Wawy wiec jak oboje chcemy popić to trzeba kombinować nocleg. A kidyś uberek i lu do domuTaak to jedna z tych rzeczy, których mi brakuje na wsi. Że nie odpalę glovo i nie zamówię żarcia które zaraz przyjedzie. No i nocnych mi brakuje. Wypad na miasto wieczorem to już grubsza organizacja![]()