reklama

dzidziusiowe boleści

reklama
rany jak u nas byly te problemy kupkowe a pozniej sie naprawilo i maly robil bez pomocy, to ja sie z kazdej kupy cieszylam jak glupia. A teraz znowu ciezko,a le bedzie dobrze:tak: :-)
 
A my mamy nadal problem z wielkim ciemiączkiem i nadal sie poci główka:-( :-( :-( czytałam ze to jakaś krzywica moze być.Wstrętne choróbska nas nie chcą opuścić:-( :-( :-(
 
Ja wam współczuje dziwczyny z tymi kupkami u maluszków.Jeszcze nie miałam tego typu problemu u małej.Napewno cięzko sie na to patrzy jak maleństwo sie męczy.......
 
U nas też niestety problemy kupkowe... w środę ugotowałam Niuni zupkę z marchewki i ziemniaczka, a w nocy obudziła się z płaczem, stękała i płakała już nie wiedziałam co robić, dałam jej soczku jabłkowego i w końcu poszło, ale całą noc miałam zarwaną, bo co 20 minut się budziła i płakała... Ale nie wiem dlaczego tak reaguje, bo codziennie je jabłko, więc nie powinna mieć problemów z kupką... Też zaczęłam jej podawać Lakcid, może pomoże...
 
to napewno im starsze tym miej problemu z kupkami,pozniej to beda robily takie Mega kupy hehe..:szok:
Iza u Nas tez po marchewce jest problem ale dzisiaj juz bylo ok nie dostala marchewki i kupka byla w miare ok...:tak:
Kaju kurcze ja nigdy nie przygladalam sie ciemiaczku wiec jestem zielona :baffled:w tym co piszesz..sadzilam,ze jest i samo zniknie a tu widze,ze tak nie jest..
 
reklama
Jejka,Kaju,może podawaj więcej witaminki D?
U nas dziś było MEGA obsranie,normalnie po pachy,cały bodziak najładniejszy w kupie!:szok: :tak: A leżał Oliś tak cicho na kanapie,ja go podnoszę a na plecach obsrakane,2gi raz tak się zarzyło...mówię wam,bieg do łazienki,jak tu zdjąc brudnego bodziaka,żeby miśka więcej nie upaskudzić:confused: :-D Operacja kąpiel i moja panika,aż się mały wystraszył i zaczął płakać...na szcęście mam mi pomogła i dzięki tej przygodzie Oliwek poszedł spać o 19 a nie o 20;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry