reklama

dzidziusiowe boleści

reklama
Moj Witek jest strasznym wiercipieta i potrafi nawet wstac w nocy wcale sie nie budzac;-) Mimo tego ostatnio zaryzykowalam i kupilam mu spiworek bo wiecznie byl rozkopany.Juz kiedys spal w spiworku ale z niego wyrosl a poza tym na lato ubieralam go tylko w pajacyki.Teraz powiem wam ,ze jestem mile zaskoczona bo spi w tym nowym swietnie i nawet potrafi wstac w nim, wiec nie ma problemu:tak:
 
Rzeczywiscie najlepszym rozwiązaniem będzie spiworek,u nas w pokoju czasem jest zimno a mały rozkopuje się na miętnie nawet jak z nami spi...naprzemian będziemy spać w śpiworku albo w polarkowym pajacyku,zaleznie od temperatury.
 
:-(Bylam dzisiaj z Mikim na wizycie u lekarza, pierwszej po przyjezdzie tutaj i dostalismy skierowanie do poradni kardiologicznej, bo maly ma szmery w sercu. Niby pani doktor mowila zeby sie nie denerwowac, ale same rozumiecie, jak tu sie nie denerwowac, jak sobie pomysle ze cos mogloby byc nie tak...:no:
 
Martuska,nie panikuj,tylko leć na badania a najlepiej do innego lekarza,niech to potwierdzi! Wiesz jak nasi lekarze potrafią człowiekowi namieszać? Patrz,ja uwierzyłam jednemu że jestem bezpłodna i cholewcia Oliś daj Boże ma już 14 miesięcy:-D;-)
 
Ja WIEM ze wszystko bedzie w wporzadku, ale tak czy owak sie martwie, bo trudnoby bylo sie nie martwic o wlansnego babla. Zarejstrowalam sie juz do kardiologa na 25 wrzesnia, w poniedzialek musze jeszcze isc po skierowanie na EKG:shocked2:nie wyobrazam go sobie pod tymi kabelkami. Ale jak trzeba to trzeba:-(
 
reklama
A ja sie z kolei bardzo denerwuje, bo Maryska ma powiekszone wezly chlonne. Smsowalam dzisiaj z jej pediatra i ona twierdzi, ze to moze byc od zabkowania, ale ja sie tak strasznie boje, ze przyczyna moze byc inna... Kurcze, zaczekam do poniedzialku i jeszcze sie z nia skontaktuje, niech ja obejrzy, ale moze macie jakies doswiadczenie w tej kwestii?!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry