reklama

dzidziusiowe boleści

reklama
U nas kupki wychodzą na plecy:-D
Skończyłyśmy już masaże, już w porządku, za tydzień mamy pojechać na kontrolę do tej babki... A ja i tak w przyszłym tygodniu pojadę jeszcze raz na USG...
 
KOciu okropnie mu dokuczają i pewnie tak będzie ze dwa miesiące. Jest strasznie rozdrażniony i płaczliwy .śmieje się a za chwile wrzask na cały dom .Zawsze dla mnie był to najtrudniejszy okres ale na szczęście mój "Naleśnik" przesypia całą noc a ja o dziwo razem z nim.:-D :-D A jak tam twoja kruszynka:confused:
 
Hmmm...Niby dobrze...Ładnie je,podsypia sobie sobie w ciagu dnia,nocki też są ok(oczywiście po przerwie 6-godzinnej po kąpieli co 3 godziny butla musi być ale nie jest źle), tylko czasem robi takie straszne sceny przed jedzeniem lub spaniem w ciagu dnia...Czy może tak być,ze Niunia jest tak głodna(pilnuję godzin karmienia)lub senna,że sama nie wie czego chce?Bo wystarczy jej jakoś podac butlę lub ponosić na rękach i jest spokój...
 
A jakże :-D :-D Wczoraj mu pokazywałam jej zdjęcie i byś nie uwierzyła ale sie chichrał:-D :-D .A tak żeby chociaż na chwilkę nie płakał to śpiewamy sobie piosenki,oczywiście jak można to nazwać śpiewaniem :-D :-D Wczoraj tak dawał czadu że nawet naczyń nie pomyłam:zawstydzona/y:
 
Nie ma co...Chłopak ma dobry gust...Ale jakby nie patrzeć to Zuzia ma nie lada konkurencję...A Wiolu,pytam tak na przyszłosc,czym smarowac dziąsełka czy co dawac Maleństwu by choć troszkę przyniesć mu ulgę?
 
reklama
W aptece kupisz żel na dziąsełka ,nie pamiętam jak się nazywa (to było tak dawno;-) )i jest on dość dobry ,łagodzi to swędzenie .Ja też ziębiłam gryzaczki i trzymałam im przez chwilę w buźce
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry