reklama

Dzidziusiowe zachcianki

reklama
no proszę
mój wujek nie wciązy ale wychodzi z założenia że i tak w żółądku mu się wszytsko pomiesza więc co za różnica co i jak zje
mój mąz z kolei je jedno po drugim potrafii zjeść kanapkę ż dżemem a za chwilę puszkę rybną też mu to nie robi jak ja zjadłabym taki zestaw to z kibla bym nie wyszła zbyt szybkio
 
ja wczoraj zaspokoiłam swój wilczy apetyt na kebabka. był po prostu pyyyyyyychotka.

a dziś rano zjadłam sobie kanapke z dżemem ananasowym, na to polędwica sopocka i na to ketchup - też było pyyyyyyyszzne ;D
 
Mój Rafał bez względu na to co jest na obiad, zawsze popija to mlekiem... Nawet ogórki kiszone i kapustę

ja ostatnio nie mam wielkiego apatytu, jem tak normalnie, bez cudów :)
 
reklama
o apetytach sie nie dyskutuje ;)
ja lubilam i lubie na zolty ser dzemik,na topiony tez ;D
a moj maz to dopiero dziwak smakowy np.na chleb ze smaluszkiem koncentrat pomidorowy albo majonez a fuj fuj fuj i tak jak twoj kinga wszystko mlekiem popija wszystko
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry