• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dzidziusiowe zachcianki

ja też jem sporo mniej, przeszła mi ochota na mandarynki, ale za to pochłaniam ogromne ilości soku z różowego grejfruta i czerwonych pomarańczy. a na niadanko miałam parówki cielęce z ketchupikiem i dźemikiem ananaskowym nachlebku - co ja poradzę, że taka mieszanka wchodzi mi doskonale??? a przecież w żołądku i tak się robi miszung ;D
 
reklama
ja jeszcze się zastanawiam co zjeść ;)
chyba ugotuję sobie jajko na twardo i zjem z majonezem albo zrobie pastę z sardynek+jajko+cebulka+majonez
ale mam problem ;D
 
ja ostatnio też mam tego rodzaju problemy ;)
siedzę przed otwartą lodówką i myślę ;D
kończy się zawsze na ogórkach kiszonych mojej mamy :laugh:
 
agao nie stresuj się! dzidzia odpoczywa :) w końcu nawet takiemu małemu człowiekowi należy się troszkę odpoczynku ;D tym bardziej,że czakają go już niedługo wielkie trudy porodu ;D, a poważnie dzidziula napewno śpi i da ci do wiwatu w nocy kiedy ty będziesz chciała odpocząć, poza tym nasze dzidzie mają coraz ciaśniej !
 
reklama
dziewczyny, muszę się Wam wyżalić :( już chyba wszystko co jem mi szkodzi! :(
na śniadanie zjadłam jajko na twardo z kapka majonezu, zrobiłam jeszcze pastę z sardynek - zjadłam 1 kromkę z pastą i ledwo żyję - jest mi gorzko!!! fuuuuuj

na obiad zrobiłam pyszne naleśniki z pikantnym nadzieniem, zapiekane z sosem serowym i nawet ich nie powąchałam, bo mi niedobrze :(
jedynie nie szkodzą mi jabłka i mandarynki, ale MUSZĘ odzywiac się racjonalnie :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry