reklama

Dzidziusiowe zachcianki

ja zjadłam makabryczną ilość marchewki z groszkiem i zapiłam to lodowatym koktajlem z mrożonych truskawek i świeżych kiwi ... :P :P :P :P :P :P :P :P
nie mam zgagi, bo ta dopada mnie tylko jak się po jedzeniu położę - a teraz trzymam pion ;)
 
reklama
śniło mi się, że podjechałam z mężem na targ i kupilismy ogromną ilość świezutkich, pachnących truskawek - do tej pory czuję ich zapach ::) aż przez sen o tym mówiłam ;)
chyba dzisiaj kupię mrożone i zrobię koktajl :P :P :P widocznie moja mała ma ochotę na truskaweczki hihihi
 
osinka pisze:
śniło mi się, że podjechałam z mężem na targ i kupilismy ogromną ilość świezutkich, pachnących truskawek - do tej pory czuję ich zapach ::) aż przez sen o tym mówiłam ;)
chyba dzisiaj kupię mrożone i zrobię koktajl :P :P :P widocznie moja mała ma ochotę na truskaweczki hihihi

Osinka: tak sobie to tłumacz. ;D ja żrędrugie opakowanie petitek. naśniadanie nie mam najmniejszej ochoty.
 
A ja ostatnio zajadam się różnego rodzaju gumowymi żelkami
mój mąż patrzy na mnie i nie może się nadziwić że tyle tego potrafie zjeść.
w końcu to synuś się domaga, więc mu nie odmówię ;D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry