Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
a ja ostatnio jestem na etapie"ślaj zupki" i wodzianki ....dla nie wtajemniczonych "ślaj zupka" to rosół z kaszka manna :0 uwielbiam..mniam...a wodzianka ...to zrumieniony ,pokrojony w kostki boczus + czosnek(wycisniety) + chleb lub grzanki w pokrojone w kostke i to wszystko zalane wrzaca woda i przyprawione sola i pieprzem.....mniam...
nie mogę czosnku!!! ani cebuli!!! kiedyś uwielbiałam a teraz mnie odrzuca i mi niedobrze - nawet kotleta albo kurczaka nie mogę posypać czosnkiem granulowanym
Ja wczoraj na obiadek zrobilam zupke szczawiowa z jajkiem ugotowanym na twardo i pokrojonym a do tego byly ziemniaczki posypane plasterkami smazonej kielbaski z cebulka. Mnam. Teraz gotuje rosolek z ktorego zrobie kapusniaczek.
Ja na jutro zrobię łazanki z kapustą i grzybami, bo wyjdzie tego dużo, na 2 dni, osttanio nie chce mi się obiadów gotować.
Potem zrobię fasolkę po bretońsku, bogracz, bo też będzie na 2-3 dni. Nie mam siły na stanie przy garach. Mąż lubi te dania, więc będzie wniebowzięty, ja też