reklama

Dzidziusiowe zachcianki

reklama
a ja ostatnio jestem na etapie"ślaj zupki" i wodzianki :)....dla nie wtajemniczonych "ślaj zupka" to rosół z kaszka manna :0 uwielbiam..mniam...a wodzianka ...to zrumieniony ,pokrojony w kostki boczus + czosnek(wycisniety) + chleb lub grzanki w pokrojone w kostke i to wszystko zalane wrzaca woda :)i przyprawione sola i pieprzem.....mniam...:)
 
nie mogę czosnku!!! ani cebuli!!! kiedyś uwielbiałam a teraz mnie odrzuca i mi niedobrze - nawet kotleta albo kurczaka nie mogę posypać czosnkiem granulowanym
 
Ja wczoraj na obiadek zrobilam zupke szczawiowa z jajkiem ugotowanym na twardo i pokrojonym a do tego byly ziemniaczki posypane plasterkami smazonej kielbaski z cebulka. Mnam. Teraz gotuje rosolek z ktorego zrobie kapusniaczek.
 
Ja na jutro zrobię łazanki z kapustą i grzybami, bo wyjdzie tego dużo, na 2 dni, osttanio nie chce mi się obiadów gotować.
Potem zrobię fasolkę po bretońsku, bogracz, bo też będzie na 2-3 dni. ;) Nie mam siły na stanie przy garach. Mąż lubi te dania, więc będzie wniebowzięty, ja też ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry