reklama

Dzidziusiowe zachcianki

reklama
agao pisze:
marynowane winogrona???????
kawę zbożową z mleczkiem uwielbviam ale bez cukru ostatnio bardzo dużo piję kawki zbożowej z mleczkiem natomiast żadnych frappe, capucino czy małej czarnej nie mogę wogóle ani teraz ani przed ciążą

teraz wcisnęłam w siebie twarożek a raczej mąż mnie nakarmił ;D
Tak,tak winogona!!! Pyszne sa potem jako dodatek do miesa pieczonego lub nawet kanapeczki. Pieknie wygladaja na talerzyku. Sa podobne do sliwek w occie tylko bardziej wytworne. W calym domu pachnialo octem. A dzis podziwiam co chwila sloiczki :) Teraz robie wlasnie plastry szynki z jajkiem w galarecie. Zobaczymy co wyjdzie bo to moj pierwszy raz.
 
sylwia 532 - ja będę piekła Twoje ciasteczka!!!! kupiłam serek, margarynę mam. Jak upiekę zdam relację czy dobre. Co ja pisze na pewno będą dobre, a najwazniejsze, że jest w nich serek, może choć w ciastkach zjem nabiału trochę, bo inaczej nie mogę. Nawet twaróg mi nie smakuje - wzięłam dziś 2 bułki do pracy z dżemem truskawkowym i twarogiem i mi niedobrze, gorzko, ohyda!
 
Osinka prosze: na 1kg winogron,400 ml wody,40 dag cukru,szcczypta soli 1/2 szklanki octu 10 %. Wode,cukier,ocet szczypte soli zagotowac. Winogronka ponakluwac,2-3 dziurki robione igla lub wykalaczka. Ulozyc w sloiczkach,do kazdego sloika wlozyc po 2 gozdziki i szczypte imbiru mielonego. Wrzaca zalewa zalac owoce.Zakrecic.Pasteryzowac 10-15 min. (wkladac do garnka z ciepla woda,wylozonego sciereczka,zeby nie stukalo) Ja dalam kiedys duzo mniej cukru bo wydawalo mi sie ze to bardzo duzo. Wyszedl prawie ocet,wiec tyle musi byc. Wazne tez zeby te winogronka mialy male dziurki bo jak zapomnialam zrobic to sie pomarszczyly a maja zostac takie jak wlozone czyli jedrne z napieta skorka.I dla ulatwienia 1 szklanka cukru to jest 25 dag,zawsze zapominam i musze sie potem pytac Robka zeby mi obliczyl. W ten sam sposob mozna robic morele,czeresnie,agrest,wisnie-szklanki,renklody. w czeresniach,agrescie i wisniach musza byc zrobione dziurki. Zobaczysz jak te winogronka beda elegancko wygladac w swieta na polmisku chociazby z wedlinami. :)
 
reklama
moja mama robi gruszki w occie - stoi u mnie jeden sloik od niepamietnych czasow i jakos nie moge sie skusic zeby go otworzyc :)
jakos nie przemawiaja do mnie owoce z octem ;D
to tak samo jak nie lubie mies z owocami (np taki schab ze sliwka :( )
wole jednak tradycyjne dania :)
dawno nie jadlam ogorkowej a tu tyle wspominacie o niej - chyba zrobie :) tylko nie za duzo bo oprocz mnie nikt sie nie skusi :)
a jutro przyjezdza do mnie moja mama i mi przywiezie buraczki w sloiku - mniam, mniam :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry