• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dziecięce dusze

92Tynka92

Fanka BB :)
Witam, czy ktoś czytał książkę pod tytułem ,, Dziecięce dusze,, Christine Nightingale? Macie jakieś zdanie na ten temat? Książkę przeczytałam z zapartym tchem. Jestem bardzo wrażliwa, głęboko wierzę w takie zjawiska. Sama bardzo pragnę mieć drugie dziecko. Staram się o nie już ponad 3 lata. Pomoc medyczna nie wchodzi w grę niestety. Po przeczytaniu książki, staram się przywoływać moje dziecko. Nie wiem czy to już nie lekka obsesja...pomocy
 
reklama
A dlaczego nie pomoc medyczna? Moja koleżanka czytała tę książkę - dziecka wciąż brak a to już w sumie 10 lat starań. Myślę, że samo czytanie książki i stosowanie „czary mary” nie powinno zaszkodzić pod warunkiem, że to nie będzie jedyna metoda. Jednak medycyna ma najwyższą skuteczność.
 
Pomoc medyczna nie wchodzi w grę z kilku z kilku względów. Jest to dla mnie bardzo trudne i nie chce nawet zaczynać tematu. Głównie chodzi o zdanie męża i finanse.
 
Pomoc medyczna nie wchodzi w grę z kilku z kilku względów. Jest to dla mnie bardzo trudne i nie chce nawet zaczynać tematu. Głównie chodzi o zdanie męża i finanse.
No niestety, sama książka i afirmacje Wam nie pomogą :(
Jednak macie już dzieciaczka a to dobrze wróży. Może po prostu musicie starać się dłużej.
a pomoc medyczna to nie tylko kliniki leczenia niepłodności i ogromne koszty. Wiele można leczyć na NFZ. Czasem wystarczy podregulowywać hormony czy zrzucić kilka kilogramów.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry