Motylekkk
Fanka BB :)
Mi nie chodzi o owulacje a o te bóle jajanika.wtedy cala gospodarka szaleje, mimo ze ma sie np reguralnie miesiączki.Ale prolaktyna nie ma związku z owulacja (w takim sensie jak myślisz) Raczej chodzi o progesteron.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mi nie chodzi o owulacje a o te bóle jajanika.wtedy cala gospodarka szaleje, mimo ze ma sie np reguralnie miesiączki.Ale prolaktyna nie ma związku z owulacja (w takim sensie jak myślisz) Raczej chodzi o progesteron.
Aha, no okejWszystkie badania mam dobre. Robilam ostatnio TSH, PRL, morfologię, hormony: estrogen, progesteron, FSH i LH i nie bylo do czego sie dotrzepicpo niedzieli wizyta u ginekologa wiec mam nadzieje,ze uzyskam w koncu konkretna odpowiedz
Czekam caly czas na skierowanie od lekarza,zeby powtorzyc niektore badania.
Bol jajnika pojawia sie czasami, ale jest do wytrzymania. Bardziej zsstanawiam sie nad bolem podbrzusza caly czas jak na @Mi nie chodzi o owulacje a o te bóle jajanika.wtedy cala gospodarka szaleje, mimo ze ma sie np reguralnie miesiączki.
Ale to nie było do Ciebie.Mi nie chodzi o owulacje a o te bóle jajanika.wtedy cala gospodarka szaleje, mimo ze ma sie np reguralnie miesiączki.
OkiAle to nie było do Ciebie.