U
użytkownik 207953
Gość
Brzmi jak coś co chciałabym napisać, ale nie widziałabym jakZarobki powyżej średniej krajowej i stabilna praca brzmią ok- osobiście trzymałabym się tego planując dziecko. Dużo zależy też od tego czy macie kredyt, jakie macie potrzeby finansowe i jaki poziom życia jest dla was wystarczający. Co innego jeśli czujesz, że zmiana pracy i rozwój są ci potrzebne do szczęścia, bo to też jest ważne. Wiadomo, że chciałoby się zapewnić dziecku wszystko co najlepsze, od ślicznych ubranek, po zajęcia dodatkowe, wycieczki, atrakcje, zabawki, czy odkładanie kasy na start dziecka w dorosłość, ale bądźmy szczere: nie każdego rodzica na to stać, a to nie przesądza o tym, że jest złym rodzicem.
Na początku, dołączając do tego forum zauważyłam, że większość z was jest ode mnie bogatsza, Strasznie mi się wstyd zrobiło, że ja i stary zarabiamy mniej, w tej chwili jeszcze nie mamy własnego mieszkania (chociaż mamy ziemię na wsi i kawalerkę, którą wynajmuję innym), a mimo to chcemy mieć dziecko. Bałam się, że wyjdę na nieodpowiedzialną, ale ostatecznie wniosek jest taki, że czas jest bardzo cenny i o ile finansowo można zdążyć wiele zdziałać w przyszłości, tak z ciążą działa na niekorzyść.