U
użytkowniczka 212
Gość
mój stary je zapiekanki z serem żółtym i jabłkiem i uważa to za wspaniałeKanapka z jabłkiem? Ja kiedyś lubiłam z białym serem i mandarynkami - serio
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
mój stary je zapiekanki z serem żółtym i jabłkiem i uważa to za wspaniałeKanapka z jabłkiem? Ja kiedyś lubiłam z białym serem i mandarynkami - serio
Wygralas!mój stary je zapiekanki z serem żółtym i jabłkiem i uważa to za wspaniałe
Kanapkę miałam z gotową pastą jajeczną i mixem sałat, na ciemnym chlebie ze słonecznikiemKanapka z jabłkiem? Ja kiedyś lubiłam z białym serem i mandarynkami - serio
Rzecz w tym, ze to już się potworzyło. I to nie drugi, a któryś raz.No i ja się z tym zgadzam, absolutnie! Widać musiał się na to zgodzic z jakichś głupich pobudek, skoro w kluczowym momencie się wycofał. Mądre to? Nie. Cofniesz czas? Tez nie. Jedno co można zrobić to upewnić się, ze się to nie powtórzy.
Ja nie wierze w to, ze to się nie powtórzy. Co miesiąc jak dostawałam okres to oprócz bólu ze się nie udało czułam bezsilności i strach ze znów będę musiała liczyć na to czy on będzie chciał czy nie będzie chciałNo i ja się z tym zgadzam, absolutnie! Widać musiał się na to zgodzic z jakichś głupich pobudek, skoro w kluczowym momencie się wycofał. Mądre to? Nie. Cofniesz czas? Tez nie. Jedno co można zrobić to upewnić się, ze się to nie powtórzy.
JadlabymKanapkę miałam z gotową pastą jajeczną i mixem sałat, na ciemnym chlebie ze słonecznikiem![]()
Dlatego właśnie mnie wkurza to, ze wiem ze może tak odwalić bo to już nie pierwszy raz a mimo to świadomie zgodził się na lekiRzecz w tym, ze to już się potworzyło. I to nie drugi, a któryś raz.
Nie kłóci się to z tym co napisałam. Skoro się powtarza, to schemat jest zachowany, a on się zachowuje w kółko tak samo. Żeby się zmieniło jego zachowanie musiałby się zmienić schemat. Nie znam człowieka, nie wiem jaki ma problem, nie wiem jak mu pomoc, żeby zmienił sposób myślenia.Rzecz w tym, ze to już się potworzyło. I to nie drugi, a któryś raz.
Przykro mi, serio...Ja nie wierze w to, ze to się nie powtórzy. Co miesiąc jak dostawałam okres to oprócz bólu ze się nie udało czułam bezsilności i strach ze znów będę musiała liczyć na to czy on będzie chciał czy nie będzie chciał