reklama

Dziwne zachcianki

Nie miałam jak się wczoraj pochwalić, ale jak pojechałam po wyniki wczoraj to przy okazji udało mi się zdobyć woreczek. Koszt 16 zł za kilo.
Zjadłam na noc wszystko :zawstydzona/y:
Na szczęście brzusio nie pękł :-D
 
reklama
A u mnie już dziś po 20 zł, ale jeszcze poczekam. Za to kupiłam po trochu truskawek, czereśni, brzoskwiń i morel. A i tak większość pożera Weronika.:-D
 
Ja tez sie zajadam warzywkami i owocami. Ostatnio kupilam pyszne zolte sliwki, no i brzoskwinie dobrze mi wchodza :-) Wlasciwie to wszystko mi dobrze wchodzi, objadam sie ciagle jakimis pysznosciami, na szczescie waga stanela, a lekarz powiedzial ze to normalne wiec tym bardziej nie szczedze sobie smakolykow :-)
 
Ciekawe czy Dzagud w końcu kupiła ten bób?:-)
Ja dziś mam apetyt jak nigdy, na obiad zjadłam 3 miseczki makaronu z truskawkami a teraz wcinam kakao rozpuszczalne prosto z pudełka ;-).
 
Hej witajcie. Zaczynam od początku. No bobu nie kupiłam i już się go nie najjem.:-D Teraz zachcianki mogę sobie odstawić na półeczkę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry