reklama

Epilepsja a poród

Hej, tak żebyś nie czuła się sama, to ja jestem z tą samą chorobą 🫡 ale w pierwszej ciąży. Od trzech latach jestem bez ataków, jednak stres związany z myślą o porodzie naturalnym wywołuje zimne poty, wyobrażam sobie, co by było jakbym dostała ataku, ze stresu, bólu i zmęczenia. Rozmawiałam z moją panią neurolog i jak najbardziej to rozumie i wypisze mi zaświadczenie do cc, ale wiadomo, że nie ona jest decyzyjna. Jeśli lęki mi nie ustąpią, to i tak będę musiała przejść się do psychiatry.
U mnie też pierwsza ciąża ☺️ obawiam się tego samego, bo fajnie się wszystko wyciszyło i nie chce aby ataki wróciły. Ja miałam bardzo rzadko, nasilały się najbardziej od stresu i nerwów. Chciałabym rodzić siłami natury ale jeżeli ma to być w jakiś sposób niebezpieczne dla mnie bądź dziecka zdecyduje się oczywiście na cc
 
reklama
U mnie też pierwsza ciąża ☺️ obawiam się tego samego, bo fajnie się wszystko wyciszyło i nie chce aby ataki wróciły. Ja miałam bardzo rzadko, nasilały się najbardziej od stresu i nerwów. Chciałabym rodzić siłami natury ale jeżeli ma to być w jakiś sposób niebezpieczne dla mnie bądź dziecka zdecyduje się oczywiście na cc
Też miałam rzadko, i dokładnie tak samo na tle silnego stresu i deprawacji snu przy okazji. Spróbuj dodać się na grupę EPILEPSJA na fb, tam jest sporo postów o ciąży, może się czegoś dowiesz 🤗
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry