reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

GADU GADU, czyli co i jak mówią nasze dzieciaki ;)

Dziewczyny jesteście niesamowite:-D:-D:-D
Fredka Matek mówi całe wyrazy ewentualnie przekręca jeśli są trudne w wymowie albo długie. Nie poprawiam o na siłę tylko tak jak pisze Kasia gdy on coś przekręci to ja powtarzam. Z tego co czytałam i co kiedyś pani psycholog mi mówiła to wystarczy powtórzyć za dzieckiem ale absolutnie nie poprawiać na siłę
 
reklama
Noemi :-D:-D:-D:-D i co? tatuś zwolnił w końcu?:sorry2::-D:-D
Duśka masz racje, nie kupuje się tam gdzie śmierdzi :tak::-D:-D:-D:-D:-D:-D

Fredka po co się stresujesz, przecież i tak nauczy się poprawnie mówić bo słyszy na co dzień jak ty mówisz.
u nas Iza zamienia przedrostek po- na do-
np. dożyczyłam zamiast pożyczyłam
i poprawianie nic tu nie daje dalej tak mówi, a np.pociąg, pokój wymawia poprawnie
no i mówi "idłam" zamiast poszłam
ach i ostatnio: mamo pilnuj mnie bo się ugłębię (powinno być utopię) :sorry2:
 
Wojciaszek mówi coraz wyraźniej i coraz mniej przekręca. Już mu czasem ładnie wychodzi mówienie f, s, w (a nie mówił). Ale często z lenistwa przekręca, albo mówi niewyraźnie, np. kalachola zamiast katastlofa albo tynek zamiast synek. Ja wtedy mówię: a co to jest kalachola? a co to jest tynek? I Wojciaszek sam poprawia.
 
ja podobnie jak Mamoot, jak Oti przekręca jakieś słowo, to zadaję pytanie, co to jest. Otylka zaczyna tłumaczenie i chcąc nie chcą poprawia się sama:tak:
 
no u nas też jest coraz wyraźniej bo i r i dź i inne takie trudniejsze wymawia choć oczywiście nie zawsze, zazwyczaj przekręcanie jest przy jakichś nowych wielosylabowych wyrazach - ja stosuję sposób z poprawnym powtarzaniem - jak np Kasia
no i oczywiscie jak mówi spokojnie i wolno to jest wyraźnie a jak nawija to czasem nie wiadomo o co chodzi...
 
Dziś na placu zabaw Wojciaszek buja sie sam na dwuosobowej huśtawce. Sam a jednak....

- Wojciaszku, jak tam?
Wojtek skupiony wpatruje się w sam środek dwuosobowej huśtawki i z cała powaga mówi:
- Bujam muchę!

:-D:-D:-D:-D
 
Wojtek - z ciebie to towarzyski chlopak ;)
Karol ma ostatnio fisia na punkcie Lokomotywy Tuwima i co i rusz ją sobie mówi jak się bawi kolejką jakąś - i tak ostatnio słucham a tam radosna twórczość własna - początek powyższego wiersza a dalej "i złapał Michałek łopatkę i ciągnie z mozołem....a mama mu mówi żeby nie ciągnął...." uśmiałam się z tego - Michałkowi (kolega Karola) oczywiście opowidziałam
a w ogóle to ostatnio coś sporo mówi o sobie w rodzajuż żeńskim - zrobiłam, wrzuciłam itp...:( chyba ma za dużo babci i mamy na co dzień...
na basenie pod prysznicami ostatnio za to tacie wstydu narobił jak zaczał na głos rozważać różnice damosko męskie co w jego wykonaniu zaczęlo się glośnym "siusiak" w odniesienieu do taty a potem jest cały wywód "a mama nie ma siusiaka, mama ma cipke, i babcia też nie ma siusiaka..."
 
oj te dzieciaczki! Baśka Tata zamiast się czerwienić, powinien być dumny, że ma tak obcykanego syna:-):-):-):-):-).
Wojciaszek, niezłe, niezłe:-):-):-):-):-):-).
A Ola też zaczęła się poprawiać. Ostatnio wkurzyłam się na nią, bo chciała palek (papier), więc jej nie dałam. Zapytała dlaczego, stwierdziłam,że nie wiem co to takiego. Mówiła, mówiła i wydusiła z siebie ... mamo przecież mówię papiel...
 
reklama
Do góry