reklama

Galeria brzuszków

  • Starter tematu Starter tematu LuizaPatrycja
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
heheheeh słodzimy sobie:-D:-D:-D a ja juz marzę o moich starych nowych spodniach:-D:-D:-D no i chciałabym zobaczyć swoją broszkę:-D:-D:-D

ja też bym chciała moją zobaczyć :-D nic jak lusterko nam tylko zostaje

a to my 32,5 tc. trochę nam się urosło od ostatniego razu :-)
 

Załączniki

  • Obraz 0043.jpg
    Obraz 0043.jpg
    17,6 KB · Wyświetleń: 112
A to my - 30t5d :-)
p8096766.jpg


wiecie wszyscy mi mówią że mam wielki brzuch.... że wyglądam jakby poród tuż tuż... dziwne, bo ja widzę, że mam dużo mniejszy niż przy Zuzi... obwodowo i kilogramowo :-) ale męczy mnie już takie gadanie...
 
Ostatnia edycja:
A to my - 29t5d :-)
p8096766.jpg


wiecie wszyscy mi mówią że mam wielki brzuch.... że wyglądam jakby poród tuż tuż... dziwne, bo ja widzę, że mam dużo mniejszy niż przy Zuzi... obwodowo i kilogramowo :-) ale męczy mnie już takie gadanie...


Mi też tak gadają, wkurzające to jest...bo zamiast się cieszyć ostatnimi tygodniai ciąży to się smucę.....
 
Naszła mnie taka dygresja jak zaczęłam się zachwycać brzuszkami: i pomyśleć, że normalnie każda stara się mieć płaściutki brzuszek, a odkąd jest w ciąży, to tylko czeka aż "wyskoczy piłeczka":-):-D:-D


oj tak, tak:-D:-D:-D. Mi się ciągle wydawało, że mam za mały brzuszek i czy na pewno wszysto jest w porządku:-)
 
świetne te wasze brzusiątka :-)
moje też rośnie ale jakos tak nie mam tragicznie dużego...albo mi się tylko wydaje heh bo w sumie zawsze jak odwiedzam rodziców to moja siostra i brat szczególnie brat wyskakuje z textem "o jeju jaki bebech wielki" haha a siostra tylko tak delikatnie dotyka i mówi "wow jaki twardy jest nie tak jak na początku taki mięciutki" :-D:-D:-D czasami to tak sie uśmieje jak do nich pojade że szok hehe ale wiecie co męczy mnie już te brzusio już mi ciężko cokolwiek zrobić ostatnio jak paznokcie obcinałam to dosłownie na "czuja" i tak se obcięłam że zastrzał mi się zrobił musiałam za mocno obciachać :sorry: i tak mnie całą niedziele bolał ten palec że na noc posmarowałam czarną maścia i rano jak wstałam to poszła mi ropa z niego więc poczułam ulgę uff...choć dziś tak w nocy w ścianę zawaliłam nim że myślałam że posikam się zbólu...no ale cóz robić trzeba wsio przetrwać hehe :-)
 
ostatnio jak paznokcie obcinałam to dosłownie na "czuja" i tak se obcięłam że zastrzał mi się zrobił musiałam za mocno obciachać :sorry: i tak mnie całą niedziele bolał ten palec że na noc posmarowałam czarną maścia i rano jak wstałam to poszła mi ropa z niego więc poczułam ulgę uff...choć dziś tak w nocy w ścianę zawaliłam nim że myślałam że posikam się zbólu...no ale cóz robić trzeba wsio przetrwać hehe :-)
dobry jest rivanol w żelu i moczenie w szarym mydle ,ja też mam taki problem tylko zaawansowany i postanowiłam że za tydzień idę na zabieg będzie strasznie bolało ale moja cierpliwość dobiegła końca
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry