reklama

Galeria brzuszków

sama jestem zaskoczona ze tak szybko. Ale o brak rozstepów to walczyłam. Codziennie masaz gabką, 2 razy dziennie kremy i 2 razy w tyg peeling :tak:I żeby nie było mam tendencje do rozstepów- na biodrach z okresu dorastania mam pamiatki :wściekła/y: Jeszcze tylko skóre musze doprowadzic do formy- ale juz nad tym pracuje. No i oczywiscie pozbyc sie tych dodakowych kg :baffled: bo jak na razie to plus siedem zostało :wściekła/y: A przed ciaza tez wcale mało nie było. No nic to- mam nadzieje ze łatwo pójdzie :-D


Ciesze sie ze juz tego babla z przodu nie mam. Mimo ze mi za bardzo nie przeszkadzał to miło zobaczyc swoja cipke przy goleniu :-D

Mistrz !!! Niesamowite Koza ... brawo dla Twojego brzusia :-) A co do golenia cipki to fakt - brzuś zdecydowanie nie ułatwia heheh A jak mi kumpela mówiła, że taki problem będzie to nie wierzyłam :-D

A to my wczoraj :-) 37 i 4 dni
W końcu mąż dał sie zbałamucić na zdjęcia.

Mega seksowna ciężarówka :-)

brzuszki zagrabniutkie i to już chyba max ich możliwości :laugh2:
ja w jeden dzień mierzyłam to miałam 103, a jak się mała wypieła to 107cm.

a oto mój brzusio, dobrze, że się cieplej zrobiło - to kurtki zapinać nie trzeba
na drugim starszy braciszek Niuni :tak: ledwo go widze spod brzuszka - czasem go szukam, a on poprostu stoi przede mną :hmm:

Ciąża widoczna jedynie w brzusiu - bioderka i nóżka jak u modelki :-)
 
reklama
Koza nieźle kochana...musze przyzanc że i ja nie czuje się najgorzej..tylko te cycki....Jak sie odważę to wstawię jakąś fotkę! Mi tez zostało 7 kg na plusie (6 zrobiło papa )
 
blueberry nie rozumiem dlaczego zakładasz ze bedzie flaczek. ja tez tak myslalam i juz na sali poporodowej zajrzałam pod koszule zeby zobaczyc to pobojowisko i miło sie zaskoczyłam :tak:
Bo wiesz, ja juz raz rodziłam :-D. Dramatu nie było, ale miałam brzuszek przez jakiś czas, a potem taką luźniejszą skórę jakby :baffled:. Na szczęście wróciła do normy po jakimś czasie :tak:.
 
koza - no to wysoko postawilas poprzeczke :-D Ciekawe ktora ci dorowna... Choc pewnie wiele jest dziewcyzn, ktorym bedzie zalezalo na wygladzie.
Ja nie moglam sie pozbyc flaczka dlugo po pierwszy mporodzie... Potem zaczelam wygladac jako-tako no i zaszlam w kolejna ciaze... Tym razem mam kilak rozstepow, kilogrmaow tez sporo ale mam to w nosie - bedzie walek na brzuchu i juz... Jestem antysportowa wiec wiem ze z tym nic nie zrobie.
moj M tez gruby wiec bedziemy pasowac do siebie... :-D
 
A idź ty kozo jedna:evil::evil:
Taki brzuch to ja miałam po wielu ćwiczeniach i mordęgach po Igorku ,a teraz to już katastrofa co będzie po drugiej ciąży:crazy::crazy:
 
jak ktos ma rozstepy to nie ma co liczyc na taki brzuch jak Koza hehe bo przeciez skora sie rozerwała i postwały nowe "wstawki " skory ( rozstepy) ja tak mialam po 1 ciazy i niestety flak został..i nie dalo sie go niczym usunac :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry