reklama

Galeria sierpniówek

Rany dawno tu nie zaglądałam i wyjść stąd teraz nie mogę! ale macie cudne brzuszki! widać, że to już ciążowe :-)wszystkie bez wyjątku piękne i zgrabne :-) jakie cuda tam muszą mieszkać w środku :-D
Śliczne!
 
reklama
Piękne brzuszki, dziewczyny chwalcie się, bo to piękna pamiątka i widać z każdym tygodniem jak pięknie rosną i się zmieniają. My jutro, bo mnie wywaliło ostatnio :-D
 
Domi - bardzo ładnie :)))) i chyba nie zmienił się brzuszek od ostatnich tygodni.... ja przynajmniej nie widzę po zdjęciach, żeby bardziej Ci urósł ;-)
 
To teraz my, z dziś [ przepraszam za wygląd i syf, ale wiecie remont i te sprawy ]:

IMG_20140220_141940.jpgIMG_20140220_141954.jpgIMG_20140220_141959.jpg


I teraz mam doskonałe porównanie, co tydzień robie też zdjęcia Jordanowi, On rośnie dokładnie tak jak ja. Na poród powinien już osiągnąć swój rozmiar. Wielkością obecnie jest od głowy do pupy 11 cm więc idealnie jak dzidziuś, nawet waga podobna. Teraz wyobraźcie sobie jak duże są już bobaski w brzuszku :szok:

IMG_20140220_141453.jpg
 

Załączniki

  • IMG_20140220_141940.jpg
    IMG_20140220_141940.jpg
    20,9 KB · Wyświetleń: 130
  • IMG_20140220_141954.jpg
    IMG_20140220_141954.jpg
    20 KB · Wyświetleń: 136
  • IMG_20140220_141959.jpg
    IMG_20140220_141959.jpg
    20,5 KB · Wyświetleń: 133
  • IMG_20140220_141453.jpg
    IMG_20140220_141453.jpg
    36,9 KB · Wyświetleń: 129
Ostatnia edycja:
Lilith super brzuszek! nie boisz się takich gadów? tzn skoro masz i to w dodatku na własnym brzuchu to się nie boisz :-Dja to za strachliwa na takie zwierzaki jestem ;-) i ogólnie za leniwa na jakiekolwiek zwierzę :-D
 
reklama
Dziękuję :-D
Wywaliło faktycznie a na wadze nic a nic :no:

Gawit zawsze marzyliśmy o takich, jeszcze na pewno jeden by mógł do nas dołączyć, taki wodny, zielony.. ach marzenie. W dodatku one niegroźne, córka uwielbia. Nikt w domu się ich nie boi, każdy akceptuję. Kotki zjeść nie chcą, ale bawić się tak. Tylko, że ten akurat za mały.
Obok jest wąż, córy i męża. Oni ciągle z nim na rękach, ja rzadko. On malutki, zbożownik czerwony :-D
A na górze jest rzekotka australijska, takie dwie żabki zielono błękitne, one śpiewają. Są zupełnie niegroźne, wecz baaardzo delikatne. My mamy korbę na punkcie zwierzaków. Ale fakt, te są bardzo wymagające i czasochłonne..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry