reklama

Galeria Styczniówek

reklama
dziewczyny, wy sobie żartujecie, ale nawet nie wiecie jakiego ja mialam stresa przez ten brzuch na początku, zadręczałam mojego ginekologa, czy wszsytko jest OK, skoro brzuch mniejszy niz u wiekszosci. Kilogramowo tylam w sumie ksiazkowo, teraz mam 10 na plusie. z 62 na 72kg.
Sasiadka mnie dolowala, ze cos pewnie jest zle, skoro brzuch za malo rosnie, to samo babcia.
W koncu gin jakos mnie uspokoil, ze to indywidulna sprawa jak brzuch wybija, jednym mniej, innym wiecej, a najwazniejsze jest ze dziecko rozwija sie prawidlowo :)
 
Jejku, a myślałam, że mój brzuch jest raczej z tych mniejszych - przy Twoim to olbrzym:-D Moim zdaniem fajnie że Cię aż tak nie wybrzuszyło, może masz przez to łatwiej przynajmniej jeśli chodzi o takie przyziemne sprawy jak schylanie itp:)
 
reklama
Mirka: wgięło mnie z zazdrości. Jak ja bym chciała takiej wielkości brzuch zamiast moich 112cm w obwodzie i połkniętej piłki plażowej :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry