agawar - mam identycznie - o 18 ledwo jestem w stanie utrzymac oczy otwarte o o 22, kiedy juz Misia zasnie i moge sie polozyc przechodzi mi jak reka odjął i się męczę do 1 - 2 w nocy! Pomijam fakt, ze budze sie 4 godziny poźniej i już nie mogę zasnąć.
Ewushka - ciesze sie, ze goraczka minela, ale powiedz moze na wszelki wypadek lekarzowi, ze cos takiego mialo miejsce? Hehehe, postaram się opracowac jakas ciekawszą dyscypline, w której będe się doskonalić - specjalnie dla ciebie!!
villemo - wiesz jak to jest - co złego to diabli nie biorą, hehehe, więc nie mam nawet siniaczka. A Misia akurat to ma z tymi biegunkami masakrę, już przerobiliśmy Sal monellę i rotawiusa w szpitalu, więc taka bieguneczka to pikuś jak dla nas. Mam nadzieję, że Natalia szybko dojdzie do siebie, mi się wydaje, ze te kolejne infekcje, to kwestia osłabionej odporności - polecam witaminy Multi Tabs Immuno dla dzieci (my mielismy zalecone po pobycie w szpitalu i teraz jak tylko odpornosc spada to daje jej jakis czas na wzmocnienie) - u nas w takich sytuacjach Frida na pełnym etacie jest co też ci polecam gorąco no i Euphorbium i Tetrisal u nas zawsze sie sprawdza.
Cyprysiowa - kurde... czekam na dokladniejsze dane co tym razem padlo na egzaminie....
ewelw - tez tak odczuwam czkawke i mala powinna nadal bycglowa w dol, a ja na suwaczu mam datę wg OM (na 17), ale tutaj w Anglii liczy się ta wg USG (11). Nie wiem, moze tu inne rzeczy biora pod uwage... bo tu zupelnie inne pomiary robia i duzo testow z krwii...
agawar, chyba mi pekl pecherz moczowy ze smiechu! ale ja slyszalam jeszcze lepszy numer - laska myslala, ze porod posladkowy to taki, ktory odbywa sie poprzez odbyt!!
Yoka - połóż się może czasem pogoda tak nas strasznie wykancza...
Kana - straszliwie sie ciesze i trzymam kciuki!! Czekam na dobre wiesci!
asiulkaa - ale ci dobrze, korzystaj!
na razie tyle z nadrabiania, musze sie polozyc, bo popoludnie czeka mnie ciezsze...