Marzycielko, normalne ale chyba tylko u maluszków dokarmianych butelką ... noworodek karmiony piersią powinien jeszcze robic kupke o konsystencji i wyglądzie jajecznicy...moje córki owszem miały zatwardzenie ale dopiero wtedy kiedy zaczęłam im podawać inne rzeczy niz pierś...wtedy najlepszym okazywał sie zwykły glicerynowy czopek, wcześniej przecięty na dwoje i masaz brzuszka...delikatne uciskanie kolankami...
Ja po raz kolejny postuluje o wątek taki bardziej prywatny, w części zamknietej gdzie będziemy mogły bardziej sie odkryć...pisac o nas samych i naszych rodzinach, mniej anonimowo...jak wiadomo sieć jest pełna oszołomów i ja na przykład mam opory, zeby pisac na wątku otwartym o sprawach intymnych takich jak seks, kolor i konsystencja upławów ect...U majówek 2006 takie wątki nazywają sie np. "majówki intymnie" lub "prywatne plotki i pogaduchy" i podobny do naszego (numerowego)"nasze numery gg"...zreszta moze kiedyś dojdzie to wielu spotkań w realu i wtedy taki watek jak znalazł :-)