reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Kurde mam dzis mega zly dzien!!!!!!!!!!!!!!
Cyprian przy kolacji posmarowal sobie reke maslem i poodbilal na scianie w salonie!!!!!!!!:angry: W poniedzialek zamiast spedzic czas z mezem ktory ma wolne maz bedzie malował sciany:angry::angry:
Nastepnie pekla mi plytka w lazience:angry::angry: Usypialam Ksawerego 2 godziny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! juz nie mialam nerwów i sie w koncy poplakalam ze zlosci.Masakra!:angry::angry::angry::angry: aa i dopiero jem kolacje, nie jadlam nic od obiadu ktory mialam o 12 bo Adrian szybko do pracy jechal:angry::angry::angry::angry: A na dodatek glowa mnie boli od rana:angry::angry::angry:

Ojojoj, no to niezły dzień miałaś :) Jutro będzie lepiej, zobaczysz.

Witam dziewczynki po dłuuuugiej nieobecności.Ale obiecuję że teraz będę częsciej tu zaglądać.
Widzę że Wy dzisiaj głównie o jedzonku:)No i narobiłyście mi ochoty na serniczek na zimno chyba jutro też zrobię:)
Cyprysiowa uszy do góry jutro będzie lepiej
My w przyszłym tygodniu lecimy do Polski a ja już od kilku dni mam nerwówkę.Masa rzeczy do zabrania bo ja z dzieciaczkami będę w PL ponad dwa miesiące.No i pierwszy lot Lilki boje się jak to zniesie.No ale nic jakoś to będzie....chyba:)

Nikado, fajnie że wróciłaś. Zaglądaj częściej :tak:

jak wam sie podoba moj nowy avatar:-D:-D
chyba sie domyslacie dlaczego

Fantastyczny :tak::tak::tak:

villemo-całe szcęście że Malutka nie zaraziła się tym krztuścem. Trzymam kciuki, zeby te Twoje wyprawy do lekarzy szybciutko się skończyły.
 
Landryneczka avatar super:-D

Villemo to widzę że jesteśmy w podobnej sytuacji.Tylu postów nie dam rady nadrobić ale tez postaram się być na bieżąco:tak:

xpatrysiax ,Tygrysku ja od 23 czerwca jestem w Łodzi więc jakbyście umawiały sie na jakiś spacerek z dzieciaczkami to ja tez się piszę oczywiście jeśli chcecie::-)
 
witajcie kochane:-)
jak juz wiecie nie zaliczylam tego cholernego egzaminu:wściekła/y::wściekła/y: i jestem wkurzona na maksa:wściekła/y:, poniewaz to jest osttani egzamin i przez ten durny egzamin nie moge przystapic do obrony doktoratu, bo doktorat juz dawno napisany i oddany do dziekanatu, wiec gdyby zaliczylam go to mialam bym juz w lipcu obrony, ale coz zawsze musi byc ten pierwszy raz:-p, dla mnie to bylo jak noz w serce, bo ja nigdy nie mialam czworek, bylam takim prymusem wiec dyplom z wyroznieniem itp, a tu nagle nie zaliczony, ale dzis jakos juz mi przeszlo, wyryczalam sie wczoraj, abylam tak wsciekla ze powiedzilam swojemu promotorowi wszytsko co o nim mysle, bo to jest tylko i wylacznie jego wina, zamiast pomagac mi na tym egzaminie, to tylko robil na zlosc, ale potem przepraszal mnie:szok:no ale widocznie tak mialo byc.
Zastanawia mnie jedno dlaczego nie zaliczylam gdyz nie milczalam i odpowiadalam i moli bodajze trojke postawic, no i jak juz wspominala kokusia, mialam zupelnie inne pytania, ktore w ogule nie dotycza doktoratu, czulam taka mala zemste, tylko nie wim za co:-(:szok::confused2:A tam bylo minelo, wiadomo ze przykro, bo musze dalej czekac na ta durna obrone
ide was kochane nadrabiac, bo mam duzo
a tak jak juz wszscy spia to moge sobie poczytac
 
Witam

dzisiaj miałam mało do nadrobienia:-D:-D, to dobrze bo ciężki dzień.. późno z pracy wruciłam, ale jeszcze na jutro obiadek ugotowałam;-), malutka śpi a mama na bb:-D.
miłych snów:rofl2:
 
Witajcie Kochane:tak:
Nocka fatalna, nie dosc ze wieczorkiem trzebabyło nadrobic zaległosci z moim Amo;-) ( Kajuska ten skrot jest fantastik :-p) przez co pozno sie połozyłam to po 30 min rozpoczeły sie spacerki do lozeczka co 10 minut potem rano o 5 alarm w Mariusza komorce taki dzwiek zapodał ze cała rodzina na rowne nogi :szok: Pati w ryk wiec mu sie do gardła rzuciłam czemu nie wyłaczył skoro ma wolne i niech teraz wstanie a ja spie dalej ale nic z tego oswiecił mnie ze w nocy on TEZ WSTAWAL (musiałam juz całkiem pasc ze nie słyszałam:zawstydzona/y:) no i sie krzatam a panisko spi :confused2::baffled: Zawsze sobie obiecuje ze pojde spac wczesnie a wszelkie "zaległosci" mam w d.. ale coz czasen sie człek złamie:eek:

Landryneczko avatarek jak to sie mowi 10/10 :tak:;-)

villemo witaj:tak:wspołczuje tej gonitwy po lekarzach zycze duzo optymizmu i zdrówka

Blizniaczku z tymi taczkami to tez miałas wesoło to juz wiemy w co chłopaki lubia sie bawic ciekawe co nam dziewczynki zafunduja ?? :nerd:
( ja z siostra tez po wszystkim pisałysmy własciwie sie podpisywałysmy i to nie tylko pisakiem ale np.na futrynie drewnianej było pieknie wtryte wszystko) :szok::sorry::eek:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry