reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
oo matko dziewczyny, to juz jest nalog. Maz zabral mamusie spontanicznie nad morze, chcial spedzic mily urlop, jak za kawalerskich czasow, a ta przed komputer i na bb:szok::szok::szok::szok:. Na odwyk ja !!!! Zeby moj mnie tak zabral to bym sie tylko nimmm zajmowala ;pp
 
wiec troche sie martwie jak moje dziecie zniesie 1000km, ale mam nadzieje ze jakos da rade, bo co miesiac jezdzimy do mnie 500km i jest oki, tylko ze teraz tak smazy ze szok, ale bedziemy jechac w nocy, bo tam nad morzem temperatury 50 w cieniu, i woda 28 stopni
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry