reklama

Grudniowe mamusie 2008

witam sie i ja...wczoraj chlopa mialam na chacie,dzisiaj zmyl sie do pracy dopiero na 12.00..potem spacerowalismy sie do teraz...maly wszamal mleczko i teraz swiruje po podlodze....:-)
wku....il mnie wczoraj nasz sasias z dolu...
ok 20.30 kiedy to siedzilismy sobie grzecznie przed kompem i ogladalismy zdjecia kolezanki z weselicha ....jak na starszych ludzi przystalo:-D wpadla sasiadka z dolu i z tekstem....
"moglibyscie byc ciszej"
no zonka mielismy jak nic:confused:
a jak oni trzepia muza od rana do nocy jeszcze taka lubu dubu to jest ok....
w dupce ich mam...:-D:-D
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry