reklama

Grudniowe mamusie 2008

czyli powoli robisz sie typowa kura domowa:-D:-D:-D:-D
a jesli na seriop, to w swoim zyciu juz zaliczylam druty:-D:-D:-D:-Dtylko ze moj szalik byl wisniowy ale dlugi, mi to zajelo 3 dni:tak::tak::tak::tak:
kochana kurczakiem domowym to ja już jestem od dawna !!!!:-D:-D dokladnie od kiedy poszłam na zwolnienie w ciąży a teraz to przeżywam apogeum kurczakowatości domowej i dlatego ta chcica na druty:-D:-D:-D 3 dni mówisz hmmmmmmmm a ile np włóczki czy tam wełny jest potrzebne na taki dłuuuuugi szaliczek>???????
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witajcie!!!





Kochane cioteczki, dziekujemy za pamiec o chorej Juleczce:-p:-p:-pDo lekarza idę popoludniu, ale lekarstw przepisanych przez ta lekarkę z przychodni dzisiaj juz Julci nie daję...po przeczytaniu ulotki co na co jestem przerazona:szok::szok::szok::szok:na dodatek Jula wczoraj wieczorem miala straszne bóle chyba brzuszka w życiu tak nie piszczała:-(:-(:-(

Kanus ciesze się że z mari juz lepiej:tak::tak::tak:

Tosieńko duża rośnij!!!

a co Wam przepisała lekarka??
 
kocha kurczakiem domowym to ja już jestem od dawna !!!!:-D:-D dokladnie od kiedy poszłam na zwolnienie w ciąży a teraz to przeżywam apogeum kurczakowatości domowej i dlatego ta chcica na druty:-D:-D:-D 3 dni mówisz hmmmmmmmm a ile np włóczki czy tam wełny jest potrzebne na taki dłuuuuugi szaliczek>???????
ja juz dokladnie nie pamietam, ale spytasz w sklepi to pani ci powie ile trzeba na szalik
 
Tygrysku to witaj w klubie czekających na @...... dzisiaj ide po testa.....bo to już lekka przesada......poczekam tylko az mis wróci z pracy...o albo jego wyśle:p hahhaha jako przykładna zonka:p hahah
 
Ale sie wkurzyłam, napisałam posta i mi zeżarło:wściekła/y:

Witam
Ja już po pracy, zjedliśmy obiadek i melduje sie, dopiero teraz bo w robocie znów nie było netu, jak mnie wpienia ta netia:wściekła/y:.

Madzienko, pulneo to jest odpowiednik eurespalu, moja już go brała i teraz też dostaje, okropny w smaku, ale w naszym przypadku skuteczny.

Kana, dobrze, ze Mariczka juz lepiej, a Ty rób sybko tesciora i dawaj znać, bo ciekawośc nas zje.

Tygrysku, Ty nasz kurczaku domowy:-D, jak to śmiesznie brzmi. Jak już zrobisz ten, długi puszysty, piękny rudy szal to sie nam pochwal.

Agaciu, powodzonka u dentystki i miłego wieczornego oglądania zdjęć.

TOSIU, wszystkiego naj, naj, naj...............
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry