reklama

Grudniowe mamusie 2008

dziewczyny byłam przed spaniem Alexa jeszcze na spacerku.Tak cieplutko,że aż miło;-)Alex na krótkim rękawku i miał takie krótsze troszke spodenki...a te inne dzieci w czapkach,kurtkach:szok:przecież Alex to by mi się zapocił i zadarł na śmierc...ja ubieram Go jak siebie...;-)
 
reklama
Witam wekendowo

Ja to mam pecha, miałam w czwartek 6 maja jechac na szkolenie-imprezę ode mnie z pracy, zaproszenie na 2 osoby, wiec juz sie cieszyłam, ze pojadę z mężem i pobędziemy sami chociaż te 3 dni i odpoczne trochę od dzieciaków, pracy i tego wszystkiego. Ale lipa niestety wchodzę na onet, a tu info, ze spłonął jeden z najwiekszych kompleksów hotelowych w Polsce, akurat miejsce w którym miało byc te szkolenie:-(.
Z wyjazdu nici, pewnie przełożą to na inny termin i w inne miejsce, ale sądzę ze wtedy mąż nie będzie na miejscu, a sama nie pojadę, już sobie odpoczęłam.

Biorę sie zaraz za jakieś gotowanko i sprzątanko, chociaż najchętniej juz bym poszła spać
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry