reklama

Grudniowe mamusie 2008

Tygrysku ja jak sobie kupowałam gotowe parowce to odgrzewałam je tylko w mikrofali i były pysznościowe. Do tego oczywiście obowiązkowo śmietana 30% z cukrem:-p:-)
 
reklama
Tygrys ja gotuję wodę w garnku, na garnek stawiam sitko i na tym układam kluchy :-)

My ciągle się zmagamy z żołądkowymi problemami. Jakies wyjątkowe cholerstwo. Teraz dla odmiany zamiast wymiotów - biegunka. No masiakla normalnie.

Jasiek gdyby mógł to wogóle by nago chodził. Największy problem mamy bo nie chce chodzic w żadnych kapciach. Skarpetki i rajstopy zdejmuje. Gdybym jeszcze miała w domu dywany to specjalnie bym się nie przejmowała ale w całym domu tylko u Jaska mamy dywan, reszta to gres i panele w salonie. A ten zasuwa w zimę na bosaka :-) Miejmy nadzieje ze mu to wyjdzie na dobre :-D
 
Witamy laseczki....

Mariczka włąsnie kończy oglądać Smerfy, ma już totalny odjazd,wiec pewnie baja się skończy i od razu lulku....:)
A ja realks in wanna :) a potem necik:)

Dziękujemy mamuski...mam nadzieje,ze dzisiaj tez kupolek nam wyjdzie:p hahahah
jakkolwiek to brzmi:)

A z newsów to zaniosłam podanie do Szkoły Podstawowej u nas tutaj niedaleko, ponieważ dostałam cynk,ze maja utworzyć jeszcze jedna grupe 5 latków:) tak bym chciałą,zeby sie udało:) bliziutko, fajna pracka, w zawodzie, Mari miała by do przedszkola od tej szkoły 5 minutek i do tego z 10 minutek od domku:) bajka... mówią ,ze trza wierzyć to wierze!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zdróweczka dla chorowitków bidulków:)
Ja tez tesknie za wiosną......oby szybciutko do nas trafiła:)
 
Witam i ja;
Zdrówka życzę choruszkom.

Ten świstak wywołał u mnie malutką nadzieję... ja już do wiosny tęsknię okrutnie.

Myszqo ja mam ten sam problem. Iggy bez przerwy ściąga buty i skarpetki. Ani prośbą, ani groźbą nie przyjmuje nakazu noszenia.
A do tego babcie i ciotki nas płaskostopiem straszą i ochrzan dostaję ma każdym kroku...
 
Tygrys ja gotuję wodę w garnku, na garnek stawiam sitko i na tym układam kluchy :-)

My ciągle się zmagamy z żołądkowymi problemami. Jakies wyjątkowe cholerstwo. Teraz dla odmiany zamiast wymiotów - biegunka. No masiakla normalnie.

Jasiek gdyby mógł to wogóle by nago chodził. Największy problem mamy bo nie chce chodzic w żadnych kapciach. Skarpetki i rajstopy zdejmuje. Gdybym jeszcze miała w domu dywany to specjalnie bym się nie przejmowała ale w całym domu tylko u Jaska mamy dywan, reszta to gres i panele w salonie. A ten zasuwa w zimę na bosaka :-) Miejmy nadzieje ze mu to wyjdzie na dobre :-D

Myszqo Nati też nie założy żadnych kapci. Nawet pieski nosiła tylko dwie godziny a jak się nimi nacieszyła to poszły w kąt. Jeszcze niedawno rajstopy były dla nie barierą nie do przebicia ale szybko nauczyła się je ściągać i śmiga na boso. Ja też nie mam dywanów z czystego lenistwa, a podłogę podgrzewaną mamy tylko w kuchni. Reszta jest stara prosząca się o remont. Do tego mieszkam na parterze i w zimę to nawet ja kapcie noszę. A moje dzieci nie.
 
Witamy laseczki....

Mariczka włąsnie kończy oglądać Smerfy, ma już totalny odjazd,wiec pewnie baja się skończy i od razu lulku....:)
A ja realks in wanna :) a potem necik:)

Dziękujemy mamuski...mam nadzieje,ze dzisiaj tez kupolek nam wyjdzie:p hahahah
jakkolwiek to brzmi:)

A z newsów to zaniosłam podanie do Szkoły Podstawowej u nas tutaj niedaleko, ponieważ dostałam cynk,ze maja utworzyć jeszcze jedna grupe 5 latków:) tak bym chciałą,zeby sie udało:) bliziutko, fajna pracka, w zawodzie, Mari miała by do przedszkola od tej szkoły 5 minutek i do tego z 10 minutek od domku:) bajka... mówią ,ze trza wierzyć to wierze!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zdróweczka dla chorowitków bidulków:)
Ja tez tesknie za wiosną......oby szybciutko do nas trafiła:)

Kana trzymam kciuki że udało Ci się z ta pracą:tak::tak:

Witam i ja;
Zdrówka życzę choruszkom.

Ten świstak wywołał u mnie malutką nadzieję... ja już do wiosny tęsknię okrutnie.

Myszqo ja mam ten sam problem. Iggy bez przerwy ściąga buty i skarpetki. Ani prośbą, ani groźbą nie przyjmuje nakazu noszenia.
A do tego babcie i ciotki nas płaskostopiem straszą i ochrzan dostaję ma każdym kroku...

Zapominajko olej ciotki. Moja Martynka też non stop na boso a płaskostopia nie ma
 
dziewczyny odpalila,m moja maszynerie i robie parowce hahhaha rozmrozilam sobie truskaweczki i zmikowalam ze slodka smietanka jezu ale ma chcice na to;d:)

Fifi całe szczescie chodzi w bucikach i jak tylko nie ma bucikow to wola"na bosiaka nie wolno!! " hahahha wiec cale szczescie ten problem mi odpada .:)


Kanus trzymam mocno kcuki za prackę) oby sie udalo:)
 
reklama
dziewczyny ale sie usmalam!!!!!!!!. w serylizatorze wyszly twarde jak kamień!!!!!!!!!!!!! nie wiem moze za wysoka temperatura i za dlugo trzymalam???? nic nie wyrosły a sa twarde!!!!!! w samej mikrofali tak troche urosł wiec teraz nastawilam garnek z woda i sitkiem;d hahaha ale jaja!!!!!!!:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry