reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Mi sie nie podobaja combi, sa praktyczne wiem, ale dla mnie brzydkie. Mojemu mezowemu tez nie, wiec raczej takiego nigdy nie bedziemy miec. Zreszta moj D uwielbia bmw, wiec chyba nigdy nie bedziemy miec innego auta. U nas mozna powiedziec, ze kazde ma swoje auta, D jezdzi sluzbowym, a ja naszym prywatnym

Czy Wasi mezowie to tez pracoholicy? Moj jak wyjechal o 6 tak dalej do domu nie wrocil:baffled:
 
kurka cholipka:dry:,wiedzialam ...juz to wlasnie mnie doszlo..ale jaki ladny:-D
podoba mi sie tez wlasnie q5 albo kia sportage...ale sie smieja ze kijanka..:confused:, a mi sie wydaje ze kijanki coraz lepsze i ladniejsze..

a S to w ogole, on tylko audi, mercedes, zadnych , jak on to mowi wynalazkow...nie zna sie
To tak jak mój ... tylko mercedes.
Mi sie nie podobaja combi, sa praktyczne wiem, ale dla mnie brzydkie. Mojemu mezowemu tez nie, wiec raczej takiego nigdy nie bedziemy miec. Zreszta moj D uwielbia bmw, wiec chyba nigdy nie bedziemy miec innego auta. U nas mozna powiedziec, ze kazde ma swoje auta, D jezdzi sluzbowym, a ja naszym prywatnym

Czy Wasi mezowie to tez pracoholicy? Moj jak wyjechal o 6 tak dalej do domu nie wrocil:baffled:
Oj tak, pracoholik. Mojego też nie ma jeszcze.
 
Mi sie nie podobaja combi, sa praktyczne wiem, ale dla mnie brzydkie. Mojemu mezowemu tez nie, wiec raczej takiego nigdy nie bedziemy miec. Zreszta moj D uwielbia bmw, wiec chyba nigdy nie bedziemy miec innego auta. U nas mozna powiedziec, ze kazde ma swoje auta, D jezdzi sluzbowym, a ja naszym prywatnym

Czy Wasi mezowie to tez pracoholicy? Moj jak wyjechal o 6 tak dalej do domu nie wrocil:baffled:

Asiulka u mojego pracoholizmem bym tego nie nazwała. Taką ma pracę że jak nic się nie dzieje i jest na firmie to wraca o 16 ale jak zaczyna się dziać to potrafi wyjeżdżać w środku nocy i wracać też tak. Ja już przywykłam że ciężko z nim coś zaplanować i na niego liczyć
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry