reklama

Grudniowe mamusie 2008

mi sie rozstepy nie robia, rzeczywiscie...wymyslilam sobie, ze to nagroda za "zwierze" , pamietam jak sie na mnie profesor jeden wydarl, a ja z Marysia na reku, bo nie mialam jej gdzie zostawic...jak poszlam odebrac wyniki z hematologii "prosze spojrzec prawdzie w oczy i przestac sie oklamywac"..w sensie kupuj babo trumne, jakbym mogla tego wszystkiego sobie oszczedzic i Marysi przede wszystkim, matki placzacej nad jej lozeczkiem po nocach, to wzielabym wszystkie rozstepy tego swiata, chocby na czole:-D



dobra, nie halunie, Agatkas, z Toba to juz osiem i pol wieku nie gadalam, fajnie sie wraca " na lono" co nie:-D


ja tych paczkow w koncu nie upieklam, a tak nasypalo sniegu, ze nawet mi nie w glowie wystawiac kinala, wiec S kupi proch i bedziemy piekli po poludniu:-)
 
reklama
U nas pada śnieg :-) Zaraz zabieram dzieciaki na dwór. Na sanki się nie da ale chociaż śnieżkami się porzucamy :-D

Zapominajko - wiesz co ja myślę o dyskusjach nad moim własnym ciałem? :cool: :rolleyes: <------- o tak myślę :-D

Jak mi ostatnio siostra zrobiła wykład o moich pięknych blond włosach do pasa co je miałam 8 lat temu i dyskusja po co się tak oszpecam krótką fryzurą to na Wigilie przyszłam z wygolonym jednym bokiem :-D

To Twój wybór, Twoja decyzja, Twoja kasa.

Ja jeszcze ani jednego pączka nie zjadłam. Czekam aż mi siostra przywiezie :-)
Doooooooobra idę na śnig :-)
 
Tygrys na właśnie nie wiem co się dzieje...wczoraj resztki śniegu i już bliżej wiosny a dzisiaj znowu ta cholerna zima:tak:

Zapominajka pamiętaj że my jesteśmy z Toba i kazda twoją decyzja....i nic nikomu do twojej blizny na brzuchu...
 
Kaja no fajnie się wraca:)

A to nasze pączki:) paczki3.jpg
 
Zaczęło sypać u mnie :no:
ZIMO PRECZ!!!

Agatas zapraszasz?
Co ty teraz porabiasz?


Jasne że zapraszam:) Tylko szkoda że na końcu świata mieszkam:)

Co ja porabiam? Pracuję tam gdzie hmmmm chyba ostatnio jak tu jeszcze byłam pracowałam - z mężowym w jednej firmie informatycznej. Ja w księgowości.
A aktualnie jestem na opiece z moim chorowitkiem:)
 
reklama
Dzień dobry kochane:)

Smacznych Paczusiow życzę wszystkim z Was :)
My czekamy do popoludniu... Jednego zjem przed wizyta a resztę po... Bo bedą mi pewnie krew brać to może tak nie wypada po Czterech pięciu oddawac :p hahaha

A mam do Was pytanko może głupie przepraszam... Nasiusialam do pojemniczka gdzie mam go trzymać do popołudnia?

U nas juZ sypie oby jednak nie sPadło te 15 cm bo sie nie rusze... Troszkę mocniej wieje, ale póki co - odpukac zawieji nie mA ....

Madziu kochana ja mam na telefonie taki program co mi pokazuje pogodę o konkretnej godzinie, porze dnia, wiatr temp, wilgotność i kilka innych rzeczy ... I tutaj kto ma taki program dostaje takie ostrzeżenia np o sniezycach, wichurach, jakby były to tornadach lub ulewach mega... Nawet jak zostanie ktoś porwany to od raZu masz opis dziecka czy dorosłego sytuacji i np koloru auta czy kierunku w którym porusza sie onO...

Agacia i jak tam? Tescior zrobiony? :*

Myszko podziwiam... Niezłe siostra musiała zareagować... Widok niezapomniany:)

Kochane ja tez póki co bez rozstepow przy Mari tez nie miałam ...oby w tym wytrwac a jak bedą ...No to sie przecież nie potne....

Zapominajko co do cc... Ja bym sobie w życiu nie zazyczyla sama... Ale to jest Twoje ciało, Twój wybór kochana i żadna z nas nawet nie ma prawa go kwestionować...:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry