reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Dzień dobry :)
witamy się z Krzysiem już z domku :D Mały spioch, po karmieniu potrafi spać 4h czego skutkiem są nieprzespane noce i niestety - zapalenie lewej piersi (o prawą dalej walczę). Nadmiar pokarmu zrobił swoje:/ Ogólnie czuję się doskonale po cc, tylko brzuch został ogromny!! I co zabawne zamiast odpuchnąć to gestoza sie pogorszyła i jeszcze bardziej popuchłam - ponoć do 3 tygodni to ma przejść. Ładnie nam się zaczęły rozpakowywać grudniówki :D DZIEKUJEMY za każde miłe słowa i gratulacje! :) Jest nam ogrooooomnie miło :D To która teraz się rozpakowuje??

Fajnie Wiolcia, że jesteś, i że wszystko w porządku. :-)
 
reklama
Wiolcia jak czujesz, że piersi są przepełnione to budź Krzysia. Wbrew pozorom poczatki karmienia piersią nie są łatwe. Potrzeba czasu by się zgrać z dzieckiem, i jednocześnie nie czuć bólu.
 
to tylko dobrze że się do końca nie napalił na kupno mieszkania- zawsze możecie wrócić do W-wy. Czy tam już są spalone mosty?


no właśnie daliśmy sobie spokój na razie z kredytem co by sobie pętli na szyje nie założyć,
do wawy nie bardzo chcemy wracać, albo zostaniemy tu albo ewentualnie na południe w moje strony

ale na razie nie będzie rzucał pracy, czekamy,
mąż musi pracować, bo ma mnie i niedługo córkę na utrzymaniu, ale mamy parę pomysłów i wyjść co zrobić gdyby się jednak obietnice co do pracy okazały mrzonką, ja też nie mam ochoty się co pół roku przeprowadzać i jeździć po polsce, mąż ma działalność właściwie, ja się mam zapisać do bezrobocia, poczekamy jeszcze trochę, jak się nic nie zmieni, to się spróbuje wziąć dotacje czy kredyt i ruszy z własną produkcją i zrobi wujowi konkurencje, bo to nie tak, że u obcych pracuje, a w rodzinnej firmie, i chyba to jest najgorsze, bo się jeszcze okaże, że zamiast obietnic kariery i pieniędzy chcieli se znaleźć młodego parobka do pilnowania biznesu za średnią pensję, która jak na te biedne wschodnie regiony jest powiedzmy niezła, ale w przypadku kraju czy tego, że maż na utrzymaniu ma mnie i niedługo dziecko raczej taka sobie

aha, w badaniu posiewu z pochwy nic nie wyszło, ufff
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
I w końcu są wieści od Bodzinki ufff tylko myślałam,że już się rozpakowywuje,a tam lekarze z nią coś kombinują,a ona biedna się męczy i cierpi :(
 
Dzień dobry :)
witamy się z Krzysiem już z domku :D Mały spioch, po karmieniu potrafi spać 4h czego skutkiem są nieprzespane noce i niestety - zapalenie lewej piersi (o prawą dalej walczę). Nadmiar pokarmu zrobił swoje:/ Ogólnie czuję się doskonale po cc, tylko brzuch został ogromny!! I co zabawne zamiast odpuchnąć to gestoza sie pogorszyła i jeszcze bardziej popuchłam - ponoć do 3 tygodni to ma przejść. Ładnie nam się zaczęły rozpakowywać grudniówki :D DZIEKUJEMY za każde miłe słowa i gratulacje! :) Jest nam ogrooooomnie miło :D To która teraz się rozpakowuje??


witam ponownie :))) na BB, życzę szybkiego powrotu do formy, całusy dla Krzysia:-):-)
 
Tunia melduję się:-) wygramoliłam się z wyrka,choć wszystko mnie boli,brzych jak kamień,boli jak na okres.pachwiny mnie tak napierdzielają jakbym jakiś sexik uprawiała przez pare godzin i mam wrażenie że jakaś rozjechana jestem. Już powoli nie daję rady,a do tego zero oparcia w kimkolwiek:-(

Bodzinka biedna,mam nadzieję że się długo męczyć przez tych lekarzy nie będzie i Fifuch szybko wyjdzie.

Wiolcia super że już w domku i że wszystko oki. Zwalcz to zapalenie jak najszybciej,Krzysia do cycucha i jechane.

Mykam znowu do wyrka,mam wrażenie że mam jakąś deprechę,cały czas mi się płakać chce i nawet Oli nie potrafi mi humoru poprawić:-(
 
Bodzinka nie daj się!!! trzymam &&&&&&&&& żeby nie męczyli Cię za długo!!
Antylopka super, że wszystko ok

a wiecie coś o Kotcenadachu??


A ja komu mogę dać znać jak zacznie się TEN moment:szok::szok:

miłego wieczorka Dziewuszki ;-);-)
idę przygotować obiad dla męża
 
reklama
Hej kobietki:) jak się czujecie, ja już nie mogę sie doczkać aż wezmę mojego malucha w moje ręce noi mam dość już tej ciąży, a teraz się czuje zaś tak zmęczona isenna jak w 1 trym. na dodatek wszystkiego moja suczka ma cieczke:/ wrr
czy któraś już się rozpakowała??
POZDRAWIAM Gorąco :-)
 
Do góry