reklama
gosiutek
Zaangażowana w BB
cześć dziewczyny,
też jestem grudniową mamą, to znaczy - tak sądzę. Mam pewien kłopot, ponieważ lekarze nie potrafią stwierdzić terminu mojego porodu, wacha się on od jutra 23ciego listopada, do 5tego grudnia. Wynika to z faktu, iż dziecko rozwija się nader szybko i zgodnie z badaniem USG powinnam jutro urodzić, a zgodnie z datą ostatniej miesiączki dopiero 5tego grudnia. Chodziłam do wielu różnych lekarzy, ale nie chcą mi w żaden sposób pomóc, każą czekać, Tymczasem moja córeczka waży już 3.400 i jest dość dużą dziewczynką, a ja zwyczajnie nie mam siły już chodzić z tym bębenkiem. Próbowałam wszystkich możliwych metod: wysiłku fizycznego, sprzątania, masażu, seksu, ostrych przypraw czy herbatek.
Czy możecie mi coś doradzić w tej kwestii?
pozdrawiam,
Agata
Witam nową mamuśkę grudniową :-):-):-)
przykro mi ale raczej nic Ci nie pomoże, i tak dzidzia decyduje kiedy chce wyjść.
więc musisz czekać cierpliwie, mój synuś też już ok 3400 więc jest ciężko,
ale jak mu dobrze to niech siedzi.
Powodzonka :-):-)
gufi
Październikowa Mama'06 Fan(ka)
Ale fajne wiadomości :-) sliczne zdjecie wyslala olkale - tez juz tesknie za swoja Alunia ...
sarka - wspolczuje dolegliwosci synka. moja Nina tez od czwartku ma cos z brzuszkiem. miala kupe niezbyt ladna i narzekala, ze ja boli. teraz jest niby ok, ale nadal unika jedzenia i oprocz jogurtow prawie nic nie je ... ciekawe jak bedzie jutro w przedszkolu
my zaliczylysmy spacer i udane zakupy. moja mama kupila Nince juz gwiazdkowy prezent - gre planszowa Krolewny. a ja kupilam szlafrok i dwie koszule do karmienia Muzzy - jestem b. zadowolona, bo wyszlo taniej niz na allegro, a do tego mama zaplacila ;-)
sarka - wspolczuje dolegliwosci synka. moja Nina tez od czwartku ma cos z brzuszkiem. miala kupe niezbyt ladna i narzekala, ze ja boli. teraz jest niby ok, ale nadal unika jedzenia i oprocz jogurtow prawie nic nie je ... ciekawe jak bedzie jutro w przedszkolu

my zaliczylysmy spacer i udane zakupy. moja mama kupila Nince juz gwiazdkowy prezent - gre planszowa Krolewny. a ja kupilam szlafrok i dwie koszule do karmienia Muzzy - jestem b. zadowolona, bo wyszlo taniej niz na allegro, a do tego mama zaplacila ;-)
kasiarem1
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 1 Sierpień 2010
- Postów
- 2 137
oooo mamoooo..... mnie kwasy z żołądka wpływają do gardła i do buzi..... czuję się tak jakbym haftowałą ze dwie godziny....i rennie nie chce pomoć
ewwe mam to samo okropność tylko czekam az mi sie uszami wyleje nawet w nocy mnie budzie
U
użytkowniczka r
Gość
Witaj mamuśko
sand_saref kochana pozostaje czekać.A jeśli chodzi o wagę maleństwa to nie koniecznie ono tyle waży,bo miałyśmy tu mieć koloska a okazało się po urodzeniu,że dzidziuś jest mniejszy.A kruszynka tak czy tak na świat wyjdzie wtedy kiedy będzie chciała
Pozdrawiam,3maj się
sand_saref kochana pozostaje czekać.A jeśli chodzi o wagę maleństwa to nie koniecznie ono tyle waży,bo miałyśmy tu mieć koloska a okazało się po urodzeniu,że dzidziuś jest mniejszy.A kruszynka tak czy tak na świat wyjdzie wtedy kiedy będzie chciała
Pozdrawiam,3maj się
Wiolcia_6
Grudniówka 2010 :)
Dzień dobry 
witamy się z Krzysiem już z domku
Mały spioch, po karmieniu potrafi spać 4h czego skutkiem są nieprzespane noce i niestety - zapalenie lewej piersi (o prawą dalej walczę). Nadmiar pokarmu zrobił swoje:/ Ogólnie czuję się doskonale po cc, tylko brzuch został ogromny!! I co zabawne zamiast odpuchnąć to gestoza sie pogorszyła i jeszcze bardziej popuchłam - ponoć do 3 tygodni to ma przejść. Ładnie nam się zaczęły rozpakowywać grudniówki
DZIEKUJEMY za każde miłe słowa i gratulacje!
Jest nam ogrooooomnie miło
To która teraz się rozpakowuje??
witamy się z Krzysiem już z domku
Dzień dobry
witamy się z Krzysiem już z domkuMały spioch, po karmieniu potrafi spać 4h czego skutkiem są nieprzespane noce i niestety - zapalenie lewej piersi (o prawą dalej walczę). Nadmiar pokarmu zrobił swoje:/ Ogólnie czuję się doskonale po cc, tylko brzuch został ogromny!! I co zabawne zamiast odpuchnąć to gestoza sie pogorszyła i jeszcze bardziej popuchłam - ponoć do 3 tygodni to ma przejść. Ładnie nam się zaczęły rozpakowywać grudniówki
DZIEKUJEMY za każde miłe słowa i gratulacje!
Jest nam ogrooooomnie miło
To która teraz się rozpakowuje??
Witaj Wiolcia:-)Ciesze sie ze juz jestescie w domu oboje;-)Mam nadzieje ze te opuchniecia w koncu mina

reklama
Wiolcia jaka ulga że Krzyś już z wami. Tak się już męczyłaś biedulko. Fajnie że już po wszystkim 
Dziewczyny tak dajecie czadu z tymi porodami że aż lista rozpakowanych grudniówek nie nadąża się zapełniać ;D Ja już straciłam rachube ile się już mam rozpakwało.
Dziewczyny tak dajecie czadu z tymi porodami że aż lista rozpakowanych grudniówek nie nadąża się zapełniać ;D Ja już straciłam rachube ile się już mam rozpakwało.
Ostatnia edycja:
Podziel się: