reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
Dziewczyny czy któraś z was sie orientuje jak to jest po porodzie z urlopem macierzynskim?? ja mam poinformowac szefa czy zus?? Jakie dokumenty trzeba dostarczyc i gdzie?? Szukam informacji w necie i nic nie moge znalezc :(
 
hej dziewczyny :)
ja na chwilunie ;) bo mała jeszcze śpi ... więc mam chwile dla siebie :)
jestesmy w domu... wypuścili nas wczoraj o 20...

mała jest cudna... żarłoczna, je mnie wiecej co godzinę, chyba wole to niz poczakowe sesje po 2-3 h przy cycju... moje brodawki wołały o pomste do nieba... od wczoraj stosuje krem na brodawki i jest lepiej, mleczko też mam :)

co do porodu to sie pokomplikowała sprawa z pepowiną, zawinęła sie wokół szyi i byłam o mały wlos od ciecia... udało sie kleszczami :O :( no ale najwazniesza, ze mała cała i zdrowa... dostała 10 pkt.

Ps. z inf praktycznych .. do domu potrzene jest 2 paczki podkładów i 10 szt majtek jednorazowych

o i urodziła sie 22 czyli przyjmuje, ze jest z 1 dnia Strzelca ;) :)

pozdrawiam i do poklikania :)
 
Wiola Ja niestety nie mogę pomóc,bo nie wiem :(

Olkale Pozazdrościć,też bym chciała mieć już za sobą poród i być w domku z niuniem :) Całuski dla Was :)
 
Dostałam pieluszki hi hi,mężu też. Także mam 10 szt,jestem ciekawa czy się sprawdzą.
Olkale jak ja ci zazdroszczę tego bobaska:-D,wracaj szybciutko do formy i wpadaj częściej. Poproszę więcej zdjęć śliczności:-Dbo się zakochałam w tych maleństwach
 
Ostatnia edycja:
olkale do domu chyba lepsze od tych grubasnych podkladow, beda Długie podpaski bez siateczki ultracienkie Bella maxi blue - ja takie sobie zakupiłam.

Ja sie wczoraj zastanawialam, i ja sie na kleszcze nie zgodze. na proznociag sie zgodze ale na kleszcze nie.
Znajomej corka urodzona przez kleszcze - choc z uwagi na budowe matki powinna byc przez ccc.
 
Wyszłam... Dramat w tym szpitalu... Poszłam w niedzielę wieczorem ze skurczami na ip - stary lekarz zdecydował, że lepiej jeszcze powstrzymać, zaserwowali mi serie zastrzyków, relanium i do wyrka... no i zostałam a od poniedziałku się zaczęło - nikt nie mówił o mnie inaczej jak "pośladki" (z racji ułożenia Igora) kiedy rozmawiali ze sobą, więc słyszałam tylko "daj pośladki do badania", "daj pośladki na ktg", "dzisiaj pośladki idą do cięcia" itd. po czym wpadała położna do sali i zwracała się do mnie "to pani ma pośladki? to zapraszam do badania". Miałam dosyć bo albo rybka albo pipka albo tniemy albo czekamy a jak czekamy to ja w domu no i po telefonicznej konsultacji z moją prowadzącą wyszłam dzisiaj :)
To tyle krótkiej i chaotycznej relacji a teraz zagłębiam się w waszą radosną twórczość :)
 
Hejcz biedactwo,ci lekarze to naprawdę nie wiadomo o co chodzi,u Bodzinki skrajne wcześniactwo,Mamolka już po a terminem z Bodzinką podobnie miały. Teraz ty,ale to może dobrze,niech maluszek jeszcze pomieszka u ciebie parę dni,będzie większy i silniejszy:-)
A i nie przejmuj się tym "pośladki" ja też tak miałam z Oliwią,nawet po porodzie cały czas tak gadali:-(
 
Ostatnia edycja:
Wiolcia macierzyński zaczyna ci się od dnia porodu ale pieniądze z Zus dostaniesz dopiero jak pracodawca złoży dokumenty do Zus. Ja musiałam mieć dla pracodawcy oryginał aktu urodzenia córki i zaświadczenie ze szpitala o urodzeniu które dostałam kiedy mnie wypisali. Potem pracodawca wypełnia jeszcze jakiś druk Zus i wysyła do nich te dokumenty. No tyle mogę powiedzieć.

Hejcz współczuje ci lekarze to są jacyś dziwni a traktowanie przedmiotowe jest uwłaczające :/
 
reklama
Do góry