reklama

Grudniowe mamy 2016

Hej dziewczyny. Nie mam czasu Was poczytac.. Niby juz wszystko popakowane ale ciagle mysle czy czegos nie zapomnialam.

Za 2 godziny ruszamy w droge [emoji6]

Wczoraj poznym wieczorem mialam skurcze, nanaprawde bolesne, okropnie sie balam ale zjadlam 3 no spy i modlilam sie zeby przeszlo, i faktycznie przeszlo. Juz mielismy na pogotowie jechac bo nawet maz czul jaki mam twardy brzuch.. no ale przyniosl mi szybko no spe, i czekalismy czy przejdzie. Dzis sie nic nie dzieje, brzuch nie boli, a ruchy czuje normalnie. Wczoraj przy skurczu maluszek sie tak buntowal ze strasznie sie wiercil..

Mam leki, jem kilogramy magnezu, w trasie bedziemy regularnie stawac zebym mogla rozprostowac nogi, zjesc cos spokojnie, napic sie i siusiu. Do samochodu mam wygodne ciuchy, a fotel maz mi tak ustawil zebym i nogi mogla wyłożyć a i zebym byla na pol lezaco ale zebym widziala droge, bo jak jade i nie widze drogi to mi zaraz niedobrze (pozostalosci po chorobie lokomocyjnej).

No to trzymajcie kciuki, odezwe sie jak bedziemy na miejscu [emoji6]

Pozdrawiam!

Napisane na HUAWEI GRA-L09 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
[emoji33]
No to mnie zaskoczyłas. Dobrze ze w domu byłaś.

Napisane na GT-I9300 w aplikacji Forum BabyBoom
No dokładnie, trochę by mi się nie uśmiechało wyjaśnień w Zusie składać i się stresować.

Hej dziewczyny. Nie mam czasu Was poczytac.. Niby juz wszystko popakowane ale ciagle mysle czy czegos nie zapomnialam.

Za 2 godziny ruszamy w droge [emoji6]

Wczoraj poznym wieczorem mialam skurcze, nanaprawde bolesne, okropnie sie balam ale zjadlam 3 no spy i modlilam sie zeby przeszlo, i faktycznie przeszlo. Juz mielismy na pogotowie jechac bo nawet maz czul jaki mam twardy brzuch.. no ale przyniosl mi szybko no spe, i czekalismy czy przejdzie. Dzis sie nic nie dzieje, brzuch nie boli, a ruchy czuje normalnie. Wczoraj przy skurczu maluszek sie tak buntowal ze strasznie sie wiercil..

Mam leki, jem kilogramy magnezu, w trasie bedziemy regularnie stawac zebym mogla rozprostowac nogi, zjesc cos spokojnie, napic sie i siusiu. Do samochodu mam wygodne ciuchy, a fotel maz mi tak ustawil zebym i nogi mogla wyłożyć a i zebym byla na pol lezaco ale zebym widziala droge, bo jak jade i nie widze drogi to mi zaraz niedobrze (pozostalosci po chorobie lokomocyjnej).

No to trzymajcie kciuki, odezwe sie jak bedziemy na miejscu [emoji6]

Pozdrawiam!

Napisane na HUAWEI GRA-L09 w aplikacji Forum BabyBoom
To miłych wakacji.
Ja to bym się strasznie takimi skurczami zestresowała. Dobrze, że przeszło po Nospie.

A ja dziś miałam takie mega kłucie w boku, że myślałam, że zejdę. Ale to musiało być wzdęcie po kalafiorze, bo po Espumisanie przeszło. Miałam kiedyś podobnie po bobie. Już nigdy więcej kalafiora w ciąży...
 
Ja też mam chodzące zwolnienie. Też nieraz na zakupy pójdę, czy na spacer z małym. Gdzieś czytałam, że jak Cię nie zastaną, to trzeba pismo z wyjaśnieniami pisać. Jak się dobrze wytłumaczysz, to przejdzie. Cieszę się, że byłam w domu, bo tylko miałabym niepotrzebny zachód z tymi wyjaśnieniami i niepotrzebne w tym stanie nerwy.


Kilka dni ponad miesiąc, więc wychodzi na to, że jak się tylko skończyło zwolnienie płacone przez pracodawcę, to już po paru dniach kontrola...

.
Trzeba nom i nawet mogą wstrzymać zasiłek do czasu wyjaśnień :O

Ja od pierwszego dziecka umiałam wszystko robić ale jedna rzecz zawsze mnie przeraża obcinanie paznokietkow aaaaa a takto instynkt ;)
cb7wugpju04jz4q8.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry