Luxuorius
Moderatorka
beda wizyty i same dobre nowiny no nie? nie moze byc inaczej!Też mam nadzieję, że wszystkim nam się uda szczęśliwie dotrwać do porodu w terminie.
na razie piję maślankę. Ostatnio też mnie na nią wzięło.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
beda wizyty i same dobre nowiny no nie? nie moze byc inaczej!Też mam nadzieję, że wszystkim nam się uda szczęśliwie dotrwać do porodu w terminie.
na razie piję maślankę. Ostatnio też mnie na nią wzięło.
ja na sledzie mam odruch wymiotnyJa jem śledzia, bo innych ryb nie lubie, lisner w sosie tatarskim aktualnie, nie zastanawiałam się czy są surowe czy nieale chyba nie... no właśnie co to jest filet sledziowy
![]()

To tak jak u mnieO jeny, ale mi dziewczyny tym rosolem cisnienie podnosicie hahaja jeszcze 3h w pracy, pozniej do stajni i dopiero ok 19 zaczne go robic. Poki co musze sie zadowolic kabanosem i jeszcze Mak mi po glowie chodzi. Juz nie moge sie doczekac srody, jak ostatnio bylam na USg to wlasnie byl pecherzyk i cialko zolte. Mam nadzieje, ze teraz bedzie wszystko ok i serducho bedzie bilo.
witaj i gratuluje!Witam się i ja z Wami dziewczyny.
Podczytuje Was już od kilku dni. Mam 34 lata, dwóch synów ( 2001, 2009). Z meżęm staraliśmy się od grudnia o kolejne dziecko ( nasze ostatnie taką decyzję podjęliśmy razem) . Grudzień,styczeń, luty tylko rozczarowania, bo okres przychodził.W marcu jakoś czułam się inaczej, przede wszystkim bolały mnie mega piersi jeszcze przed terminem miesiączki,byłam senna, nutella znikała łyżeczkami.
Siku latałam częściej.No i przeczucie. [emoji16] Z racji że cykle mam dość długie i nie do konca regularne ( ostatnie 6 miesięcy: 29,29,29, 37,31,34) . Czekałam na tą miesiączkę i czekałam przeczuwając, że raczej nie nadejdzie.ostatnia miesiączka była 19 marca. W 34 dniu cyklu zrobiłam test i dwie krechy HURRA!!! Poleciłam do sklepu kupiłam skarpetusie i bodziaki z napisem" I love dad", oraz zapakowalam test. Dałam wieczorem tatusiowi który popłakał się ze szczęścia. [emoji7]. To było 22 kwietnia. Dziś powtórzyłam test. Krechy o wiele mocniejsze. Z terminu miesiączki wychodzi ze jest to 5 tydzień 2 dzień ciąży. Termin koniec grudnia, u lekarza jeszcze nie byłam.
Witam Was wszystkie cieplutko i zdrówka życzę każdej z osobna.
Zobacz załącznik 755665Zobacz załącznik 755666
Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę.
Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę.
Jestem przy Tobie od pierwszego grama.
Tyś moje dziecko, a ja... Twoja mama...
Witam się i ja z Wami dziewczyny.
Podczytuje Was już od kilku dni. Mam 34 lata, dwóch synów ( 2001, 2009). Z meżęm staraliśmy się od grudnia o kolejne dziecko ( nasze ostatnie taką decyzję podjęliśmy razem) . Grudzień,styczeń, luty tylko rozczarowania, bo okres przychodził.W marcu jakoś czułam się inaczej, przede wszystkim bolały mnie mega piersi jeszcze przed terminem miesiączki,byłam senna, nutella znikała łyżeczkami.
Siku latałam częściej.No i przeczucie. [emoji16] Z racji że cykle mam dość długie i nie do konca regularne ( ostatnie 6 miesięcy: 29,29,29, 37,31,34) . Czekałam na tą miesiączkę i czekałam przeczuwając, że raczej nie nadejdzie.ostatnia miesiączka była 19 marca. W 34 dniu cyklu zrobiłam test i dwie krechy HURRA!!! Poleciłam do sklepu kupiłam skarpetusie i bodziaki z napisem" I love dad", oraz zapakowalam test. Dałam wieczorem tatusiowi który popłakał się ze szczęścia. [emoji7]. To było 22 kwietnia. Dziś powtórzyłam test. Krechy o wiele mocniejsze. Z terminu miesiączki wychodzi ze jest to 5 tydzień 2 dzień ciąży. Termin koniec grudnia, u lekarza jeszcze nie byłam.
Witam Was wszystkie cieplutko i zdrówka życzę każdej z osobna.
Zobacz załącznik 755665Zobacz załącznik 755666
Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę.
Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę.
Jestem przy Tobie od pierwszego grama.
Tyś moje dziecko, a ja... Twoja mama...