Ja ostatnio zjadłam- mężuś mi kupił, a później zdychałam pół nocy tak mi było niedobrze i ciężko na żołądku :/Ja tez na męża nie moge narzekac. Dzis poszedł z mlodym na kontrole zaliczyl dla mnie aptekę bo potrzebowalam glukozy na czwartek pozmywal posprzatal i jeszcze uprasowal i do pracy na 13.00 poszedl.
Ja bym z chęcią kebaba zjadla. Oj tak plus frytki do tego![]()
