Dziewczyny dzisiaj miałam najgorszy dzień ever ! Rano tak mnie mdliło, że siedziałam nad kibelkiem z pół godziny, potem miałam przypływ energii, posprzątałam, zrobiłam 3 prania, pospacerowałam z psem, odwiedziłam babcie i pracę na moment. A teraz przyszedł wieczór i mam wrażenie, że zaraz znowu z kibelkiem go spędzę. Pierwszy dzień mdłości za mną
ciekawe czy sobie wmawiam to, ze względu na widok serducha wczoraj czy po prostu i do mnie przyszły objawy 
nie wiem jak ja dziś przetrwam dzień w pracy...znacie jakieś dobre metody na ból głowy? ja mam mega migreny i teraz w ciąży zapewne nie mogę brać swoich tabletek na migrenę...dżizas!! Help!!
