reklama

Grudniowe mamy 2016

reklama
Elifit ja zawsze kwotę przelewu dostawalam taka sama. Najnizsza krajowa netto. No a te ubezpieczenie odciagali z tego co zarobilam za nadgodziny czyli to co na rękę dodatkowo dostawalam
 
Dzień dobry,

Lux kciukam mocno

Aneta myslę że nawet nie o udzielanie chodzi, lecz o czytanie złych wiadomości. Na dziewczyn psychiki może to działać i powodować stresy. Na mnie też zresztą działa ale a tłumaczę sobie, że to natura wybiera i nawet spora dawka kortyzolu nie zaszkodzi dzidziusiowi.
Poza tym jak już powiedziałam kiedyś, wolę pisać tu niż żalić się w realu.

Madzia zadzwoń więc dla świętego spokoju :)


Dziś kolejny ładny dzień. Miłego :)
 
Od wczoraj miałam mega migrenę. Najgorszy ból głowy mojego życia. Padłam wczoraj dość szybko, żeby przespać najgorsze, a tu w środku nocy się budzę ze łzami w oczach. Myślałam już nawet o IP, a naprawdę nie byłby to mój pierwszy wybór. Mąż wstał o trzeciej i jeździł po aptekach, żeby trafić na jakąś dyżurującą. W końcu nad ranem paracetamol uratował mi zdrowie psychiczne i fizyczne. Powiedzcie mi jednak, co mam robić w takiej sytuacji? Jak sobie poradzić z ewentualnym nawrotem? :/
 
Dużo pić i spać. Mogą pomóc też wymioty. No i paracetamol. Niestety migrenę trzeba przejść i modlić się o nieczęste nawroty. Wyleczyć się nie da, a większość leków na nią pomagających nie można w ciąży.
 
Dzien dobry :)

Z ta obawa przed wchodzeniem na forum jest chyba tak, ze czytajac niektore wypowiedzi mozna sie samemu bardzo negatywnie nakrecic i zaczac panikowac. Ja tak mialam na poczatku, kiedy objawy raz byly, raz ich nie bylo - doszukiwalam sie najgorszego.

Lux powodzenia!! :)

Ja chyba dzisiaj zejde na zawal, za 3h familia laduje. Plan jest taki, ze przywozimy ich do domku i przy kawie dostana po kartoniku z kokardka. W nim sa buciki i zdjecie z usg. Emocji bedzie moc o ile ja wczesniej nie padne :D
 
reklama
Cześć dziewczynki
bosheee jak mnie mdli znów ... masakra rano myslalam, że się porzygam a nie mam czym bo przecież nic nie jadłam na szczęście kawa troche załagodziła myślicie, że to też z głodu może być ? uspokoiło mnie to

Lux będzie dobrze kochana czekamy tu na piękne zdjęcie twojego dzidziusia u mnie do wizyty już bliżej jak dalej byle do poniedziałku ale też będę siedzieć jak na szpilkach !

Ja chyba dzisiaj zejde na zawal, za 3h familia laduje. Plan jest taki, ze przywozimy ich do domku i przy kawie dostana po kartoniku z kokardka. W nim sa buciki i zdjecie z usg. Emocji bedzie moc o ile ja wczesniej nie padne :D

ale super pomysł też tak myślałam najpierw żeby zrobić ale luby oczywiście musiał się od razu pochwalić i zaraz wysłał zdjęcie do swojej mamy testu który dałam mu w prezencie ... a też nie chciałam od razu mówić z mamą moja z kolei nie miałam wyjścia bo to ona kazała mi test robić i nawet mi go kupiła haha

EDIT: co do forum wiecie co ja też jestem zdania jak Rukmini, że jeśli miałabym urodzić chore dziecko to wolałabym je poronić wiem, że to okrutne ale natura wie lepiej i zawsze przeżywa najsilniejszy ... mam nadzieję tylko, że u mnie będzie wszystko ok chociaż lekarz mnie uspokajał, że musi być ok bo ciąża jest bardzo silna
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry