• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama
reklama
Ja dzisiaj tez dzwonilam rano do szefowej ze potrzebuje wolne ze względu na to jak mi słabo bylo rano i krecilo mi sie w głowie i balam sie kierowac autem to uslyszalam ze tak sie nie robi i co ona teraz zrobić jej corka nie moze mnie zastąpić bo biedna pisze prace magisterska oczywiscie sie poplakalam i pojechalam ale na koniec naszej rozmowy usłyszałam ze ona jednak miala racje ze pracownuca w ciąży to problem wiec 6.06 ide do lekarza i grzecznie pójdę na l4 i mam w nosie co ona zrobi
Masakra, wspolczuje Ci. Ja i tak bym wziela na żądanie i miała w nosie taką zołze i jej córeczke.
Ciesze sie, ze nie mam takich problemow. Moj szef od razu znalazł za mnie zastepstwo i cieszy sie, i kibiciuje, zeby tym razem wszystko bylo.ok z dzieckiem, bo wie jak przezylam poronienie. I to jest zdrowe podejscie :)
 
Ja dzisiaj tez dzwonilam rano do szefowej ze potrzebuje wolne ze względu na to jak mi słabo bylo rano i krecilo mi sie w głowie i balam sie kierowac autem to uslyszalam ze tak sie nie robi i co ona teraz zrobić jej corka nie moze mnie zastąpić bo biedna pisze prace magisterska oczywiscie sie poplakalam i pojechalam ale na koniec naszej rozmowy usłyszałam ze ona jednak miala racje ze pracownuca w ciąży to problem wiec 6.06 ide do lekarza i grzecznie pójdę na l4 i mam w nosie co ona zrobi
Podejście pracodawcy to jest ostatnio jakaś masakra.. już zapomniała pewnie jak to jest w ciąży ..
Bardzo dobrze robisz. Skoro tak, to przysługuje Ci L4 i tyle..
 
Część , ja d,isiaj byłam z młodym u lekarza okazało się gardło i mu obsiadło na oskrzeli i dostał antybiotyk , u nas też upał nie do zniesienia , leżymy w domu i się chłodzimy bo jak wychodzę na dwór to mi się czarno robi przed oczami
Ja na szczsscie nie musze sie zastanawiac czy pravowac czy nie , jeszcze 2 tyg i moze pojde na L4 :);)
 
Jestem już po wizycie. Wszystko w porządku. Dzidziuś aż podskakuje. Pani doktor przepisała mi luteine dopochwowo. Pytanie do Was dziewczyny. Czy naprawdę ta luteina jest konieczna? I czy trzeba ją brać do ponad 30tygodnia? Jestem w 11tygodniu.
Radzę brać. Teoretycznie po 14tc łożysko jest w pełni wykształcone i powinno być w stanie podjąć samodzielna produkcję progesteronu ale niestety nie u każdej mamy to tak działa idealnie.....
Ja miałam do 37tc, przestałam brać i kilka dni później miałam skurcze i cc
 
reklama
Jestem już po wizycie. Wszystko w porządku. Dzidziuś aż podskakuje. Pani doktor przepisała mi luteine dopochwowo. Pytanie do Was dziewczyny. Czy naprawdę ta luteina jest konieczna? I czy trzeba ją brać do ponad 30tygodnia? Jestem w 11tygodniu.

To super wieści.
Ja brałam dupka do 14 tyd. Teraz tez biore se względu na plamienia. Po 14 bedziemy wg gina odstawiać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry