reklama
Ja dwie corki rodzilam w upalach teraz az sie boje zimy i duzego brzucha :)
nie denerwuj sie z dzidzia napewno wszystko wporzadku, daj znac po wizycie.
Ja syna urodzilam w październiku choc termin mialam na12 listopad. I tak sie ciesze ze donosilam do października. Jedyne czego sie boje to chorob zimą. Bo mi dziecko na porodowce przeziebili i mialam wtedy koszmar z nim .jak nic nie mozna dla noworodka dawac .
 
reklama
Ja dwie corki rodzilam w upalach teraz az sie boje zimy i duzego brzucha :)
nie denerwuj sie z dzidzia napewno wszystko wporzadku, daj znac po wizycie.
Ja Mloda radziłam we wrześniu ale ciepło było.
Teraz będzie grudzień, boję się tego, bo jak byłam w szpitalu to jedna dziewczyna opowiadała że grzeją mocno w szpitalu i dziewczyny otwierają okna, mam nadzieję że żadnej nie przyjdzie do głowy otwierać na dziale noworodków.
 
Ja dwie corki rodzilam w upalach teraz az sie boje zimy i duzego brzucha :)
nie denerwuj sie z dzidzia napewno wszystko wporzadku, daj znac po wizycie.


Anet a mnie się wydaje ze lepiej ze bedziemy rodzic zima. Rany się szybciej goja ... gdzie by nie byly. Nogi tak nie puchna jak w upal. Ja tam się ciesze.
Na wiosne juz skrzacili beda takie pocieszne :);).
 
Hej dziewczyny ale dzisiaj goraco ledwo dysze. Pamietam jak 8 lat temu bylam w ciazy z synem i w lipcu byly takie upały, że wiatrakow nigdzie nie bylo a brzuch mialam spory wtedy. O 15 mam wizyte u ginekologa 3 tyg juz nie bylam stresuje się.
3jgxvkcb2xw64qsl.png

Kciukasy!
 
Natka powodzenia na wizycie!

Ja nie wiem.jak przezyje lato...dzisiaj pelne sloncr, 28 stopni a ja myslalsm, ze nie dojde ze szkoly corki do domu. Tragedia. Az sie trzęse cała...
 
reklama
Dziewczyny temat z innej beczki, polecacie cos na hemoidy? Zostały mi po porodzie SN i daja się we znaki... :oops:
Ja też mam, ostatnio dały osobie znać przy zaparciu. Masakra. Też nie wiem jak sobie z nimi radzić. Moja mama rodziła 3 razy i do dziś się z nimi ma.
Nie wiem czy w ciąży można używać jakiś środków?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry