reklama
Jej ja widzę, że wy prawie wszystkie zaopatrzone w detektor, ja cały czas się waham i zastanawiam czy kupować czy nie. Czy któraś jeszcze go nie ma????

Ja też nie mam i się dość mocno zastanawiam... ale póki co odpuszczam. W piątek mam prenatalne, a potem kolejne usg 18/06 więc dość szybko. Co ma być to będzie. Boję się momentu kiedy mogłabym nic nie usłyszeć.
 
reklama
Kochane jestem w 11+3 tyg ciąży. Dwie godziny temu zaczęło mi się jasnobrązowe plamienie.. chciałam zapisać się na jutro do ginekologa ale mama powiedziała mi żebym nie panikowała bo wszystko będzie dobrze i nie ma takiej potrzeby bym ciagle tam jeździła.
Czy powinnam się martwić i jechać do ginekologa?

Ja miałam plamienie wszystkimi kolorami chyba w 7tc i pierwsze co, to byłam przekonana, że okres się zaczyna. Ja akurat poszłam w tym samym dniu prywatnie do ginekologa, bo SOR mnie przeraża. Ale gdybym nie miała tego lekarza, to też bym do szpitala pognała. Na szczęście to był mały krwiaczek i dostałam luteinę... ale co strachu się najadłam...
 
Kochane jestem w 11+3 tyg ciąży. Dwie godziny temu zaczęło mi się jasnobrązowe plamienie.. chciałam zapisać się na jutro do ginekologa ale mama powiedziała mi żebym nie panikowała bo wszystko będzie dobrze i nie ma takiej potrzeby bym ciagle tam jeździła.
Czy powinnam się martwić i jechać do ginekologa?
Nie czekaj do jutra, jedz do szpitala albo zadzwon do ginekologa.
Trzymamy kciuki! [emoji110]
 
Ja też nie mam detektora i nie zamierzam póki co kupić.
Ale do mam, ktore mają> wg mojej przyjaciółki, ktorej dziecko pod koniec bylo owiniete pępowiną i ruchy są mniej intensywne, detektor się sprawdzi tez pod koniec ciąży [emoji106][emoji5]
 
Odnośnie wózków to ja nigdy do tej pory nie szukałam , i za szybko dla mnie ale mam ten w zakładce obserwowane na allegro i jak doczekamy wyprawki to chyba zostanie :)
Tito_CH02_bia.png
 

Załączniki

  • Tito_CH02_bia.png
    Tito_CH02_bia.png
    185 KB · Wyświetleń: 443
Kochane jestem w 11+3 tyg ciąży. Dwie godziny temu zaczęło mi się jasnobrązowe plamienie.. chciałam zapisać się na jutro do ginekologa ale mama powiedziała mi żebym nie panikowała bo wszystko będzie dobrze i nie ma takiej potrzeby bym ciagle tam jeździła.
Czy powinnam się martwić i jechać do ginekologa?

Ja to jak dostałam takich plamien w 9 tyg to w 15 minut byłam w szpitalu i zatrzymali mnie na kilka dni, dostałam leki, teraz odpukać jest Ok więcej się to nie powtórzyło.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry