reklama

Grudniowe mamy 2019

Dzięki dziewczyny za odpowiedzi, bo już się martwiłam ze coś przeoczyłam z tym ktg. A jestem w 34 tyg.
Mi też się wydaje, że wszystko jest zostawione na tzw. ostatnią chwilę (ktg, wymaz w kierunku paciorkowca), ale takie są terminy jeśli nie ma powikłań /komplikacji/ w ciąży. Inna sprawa, że na pewno była bym spokojniejsza gdyby wizyty/badania były częstsze.
 
reklama
Ja już wymaz miałam w 33tc, ale ktg jeszcze nie..
Od wyniku wymaz zależy czy przy porodzie podają rodzącej antybiotyk - a moja gin widocznie uznała, że nie mam oznak zbliżającego się porodu i jeszcze zdąży wykonać badanie na kolejnej wizycie.. Nie pozostaje mi nic innego jak jej zaufać.
W razie braku wyniku dostaniemy profilaktycznie antybiotyk.
 
Pochwalisz się zdjęciami? :)
Moje nabytki :)
20191030_184917.jpg
20191030_184820.jpg
20191030_184732.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry