reklama

Grudniowe mamy 2020

Cześć dziewczyny ;)
Widze, że od wczorajszego wieczora pojawił się ogrom postów, zaraz będe nadrabiać ;)
Korzystam z ostatniego dnia pobytu na wsi, byłam z siostra na długim spacerze. Pogoda fajna, słońce delikatnie przebija się przez chmurki. Wszystkim wam życzę miłego dnia :)
Umówiłam na jutro na 8:30 wizyte u ginekologa w luxmed - ostatnio byłam tam 5tyg temu, może wystawią jakieś nowe skierowanie na badania krwi...ale najbardziej chciałabym, żeby zrobili mi usg...w nadziei, że powie ze ładnie dzidzia się rozwija. Tak sobie czasem myślę, że trisomie18 lekarz zobaczyłby w usg gdyby coś nie tak było...jakoś muszę się pocieszać. Zapytam ginekologa o mój wynik z badań prenatalnych może też coś doradzi czy Nifty czy Sanco robić ja już sama nie wiem...
 
reklama
No i wróciły wymioty 😭 a to chyba dlatego że nie wzięłam wczoraj wieczorem leku tylko dzisiaj rano dopiero, więc poza standardowym porannym pawiem , zwróciłam śniadanie i jeszcze w aucie wymiotowałam 😔 bo jednak spróbowałam się ruszyć z domu i podjechaliśmy z chłopcami pod szkołę żeby pojeździli na rowerach. Ja siedziałam w aucie a i tak paw poszedł. To jest takie wkurzające już no! Teraz znowu w łóżku z książką... Mąż robi obiad a chłopcy mu pomagają znaczy przeszkadzają ;)
 
Hej 😁 ciężki długi weekend, na szczęście dzisiaj można trochę odpocząć. U mnie wczoraj było z 35 stopni ledwo żyłam do tego 3 razy zbierało się na burze i tylko błyskało się i grzmiało a po ty znowu planik 🥵 dzisiaj jest trochę chłodniej więc będę żyć 😁
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry