Mi lekarka powiedziała, że będąc na kwarantannie można rodzić w każdym szpitalu, problem zaczyna się kiedy mamy wynik pozytywny.Dzisiaj byłam na wizycie, u mnie 34+4 waga na dziś około 2900W sumie dobrze że tak rośnie skoro jest ryzyko wcześniejszego porodu, póki co pessar trzyma, siedzi na szyjce, także oby tak dalej
Przez ostatnie dni śledziłam informacje z porodówek w okolicy na fb, żeby wiedzieć na co się nastawić w razie czego, trochę mnie to uspokoiło. Najważniejsze teraz nie trafić na kwarantannę lub się nie zarazić, ale nawet jeśli - wszystko do przejścia