LadyNegra
Fanka BB :)
Powinno być już serduszko [emoji7]
Haha, a myślałam że mi odradzicie i będę musiała ćwiczyć swoją cierpliwośćJa bym poszla. Ja bylam w 5+3 i kazal mi przyjsc ponownie w 6+3 takze mysle ze jest sens![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Powinno być już serduszko [emoji7]
Haha, a myślałam że mi odradzicie i będę musiała ćwiczyć swoją cierpliwośćJa bym poszla. Ja bylam w 5+3 i kazal mi przyjsc ponownie w 6+3 takze mysle ze jest sens![]()
Dziewczyny, potrzebuję Waszej poradymam możliwość pójścia jutro na USG bo zwolniło się miejsce, to będzie 6+3, u lekarza byłam 5+1 ale było widać tylko pęcherzyk i zastanawiam się czy jest sens iść jutro? Bardzo chciałabym wiedzieć/widzieć więcej, pewnie jak każda z Was byłabym dużo spokojniejsza... No ale nie chcę iść "na marne", bo nadal będzie za wczesnie... Normalnie wizytę powinnam mieć w poniedziałek, ale kusi mnie ten jutrzejszy termin. Co myślicie?
Gratulacje dla nowych Grudniowych Mam[emoji3589]
Idę dziewczyny dziś na wizytę o 18.30 (19.30PL czasu). Nie robię sobie jakiś większych nadziei. Byłabym przeszczesliwa jeśli będzie dane mi tu z Wami zostać do grudnia ale jestem nastawiona na inny scenariusz.
Od wczoraj mam tak okropny ból jajnika, że ledwo co funkcjonuje [emoji85] w sob na USG okazało się, że mam tam torbiel, boję się, że to przez niego.
Gratulacje dla nowych Grudniowych Mam[emoji3589]
Idę dziewczyny dziś na wizytę o 18.30 (19.30PL czasu). Nie robię sobie jakiś większych nadziei. Byłabym przeszczesliwa jeśli będzie dane mi tu z Wami zostać do grudnia ale jestem nastawiona na inny scenariusz.
Od wczoraj mam tak okropny ból jajnika, że ledwo co funkcjonuje [emoji85] w sob na USG okazało się, że mam tam torbiel, boję się, że to przez niego.
Dziewczyny, potrzebuję Waszej poradymam możliwość pójścia jutro na USG bo zwolniło się miejsce, to będzie 6+3, u lekarza byłam 5+1 ale było widać tylko pęcherzyk i zastanawiam się czy jest sens iść jutro? Bardzo chciałabym wiedzieć/widzieć więcej, pewnie jak każda z Was byłabym dużo spokojniejsza... No ale nie chcę iść "na marne", bo nadal będzie za wczesnie... Normalnie wizytę powinnam mieć w poniedziałek, ale kusi mnie ten jutrzejszy termin. Co myślicie?
Tez mam tak czasami. Momentami zlapie na chwile i puszcza. Kilka razy nawet mnie to obudzilo. Zauwazylam, ze jak mi sie przesuwa w jelitach to wtedy tak mamA mnie teraz tak zaczął dosyć mocno brzuch boleć jak na @, kilka minut i puściło. Jutro podskoczę powtórzyć betę.
Ale co do serduszka to niekoniecznieHaha, a myślałam że mi odradzicie i będę musiała ćwiczyć swoją cierpliwość![]()
Zarezerwowałam jutrzejszą wizytę o 12 i znowu nie mogę się doczekaćAle co do serduszka to niekonieczniena to jest jeszcze czas. Fakt moze juz byc ale wcale nie musi wiec absolutnie "nie powinno juz byc". Mozna miec nadzieje ze sie pojawi. Ja ide wlasnie jutro i wiem ze moze go jeszcze nie byc. Ale mam pozytywne nastawienie ze moze akurat juz we mnie bije drugie ❤
![]()