Evela.6
Fanka BB :)
Czemu? Co się dzieje?Czytam te Wasze wpisy i tak bardzo Wam zazdroszczę tego pozytywnego podejścia... Ja nie potrafię się cieszyć jestem w rozsypce i czuję że sobie z tym nie radzę [emoji24][emoji24]
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Czemu? Co się dzieje?Czytam te Wasze wpisy i tak bardzo Wam zazdroszczę tego pozytywnego podejścia... Ja nie potrafię się cieszyć jestem w rozsypce i czuję że sobie z tym nie radzę [emoji24][emoji24]
Marzy mi się takie samo , mój syn ma 21 miesięcygdzie kupiłaś bluzkę ?
Będziesz mogła na pewno !! A w końcu pojechałaś do szpitala czy czekasz cierpliwie co się rozwinie ?
Oh jak ja Cie rozumiem....choć mam całkiem inne powody do smutków...to też czuje,że sie sypie...i to nie wina szalejących hormonów...Czytam te Wasze wpisy i tak bardzo Wam zazdroszczę tego pozytywnego podejścia... Ja nie potrafię się cieszyć jestem w rozsypce i czuję że sobie z tym nie radzę![]()
Ojejku [emoji20] musisz być silna dla siebie, dzidzi i taty! Ściskam Cię mocno [emoji3589]Ja dzisiaj w pracy siedzę i wyć mi się chce, tam mnie kłuje, boję się o ciążę ale najbardziej boję się o zdrowie i życie taty. Już tydzień na oiomie leży, czekam na cud, aż sam zacznie porządnie oddychać i rozmawiać z nami.![]()
Mój syn ma 15 miesięcy, w marcu daliśmy go do żłobka i mialam szukac pracy. Zlobki zamknęli, z szukania musiałam zrezygnować. I bach, druga ciąża. Jesteśmy o jednej pensji i oszczednosciach. 500+ nir liczę, bo to odkładam synkowi. Także tez średnio, ale ja pocieszam sie tym, ze większość wyprawki mam, niewiele trzeba bedzie dokupic. A druga rzecz, to myślę, ze z dwojka będzie mi sie łatwiej zorganizowac, wbrew pozorom. Poki co, średnio dociera do mnie, ze jestem w ciążyJest kryzys przez tą całą pandemie ja na zasiłku a Mąż na postojowym... Już zmniejszyli mu etat... Kiedy wróciłam do pracy było nam lżej bo zarabiałam więcej... A teraz? Nie wiem boję się tego wszystkiego...
Przykro miJa dzisiaj w pracy siedzę i wyć mi się chce, tam mnie kłuje, boję się o ciążę ale najbardziej boję się o zdrowie i życie taty. Już tydzień na oiomie leży, czekam na cud, aż sam zacznie porządnie oddychać i rozmawiać z nami.![]()
Dzień dobry ! [emoji173]
Co do imion my wczoraj przed snem dyskutowaliśmy i jak wszystko będzie szczęśliwie to ustaliliśmy że jak będzie dziewczynka to będzie Lenka, a jak będzie chłopiec to będzie Kubuś [emoji3059]
Co do objawów- ja nadal zupełnie nic [emoji16] jak tak ma być to super :-)
My właśnie wróciliśmy z rowerów! ( uprzedzajac tak pytałam ginekologa można)
Wręcz powiedział że wskazane, bo mówi że kobitki całą ciążę zero aktywności fizycznej A potem się dziwią że urodzić nie mogą [emoji16] ja do tej pory cwiczylam koło 3 razy w tygodniu więc na wizycie wszystko popytalam [emoji16][emoji16]
Czasami boli mnie tylko podbrzusza jak na okres albo jak się porządnie najem [emoji85][emoji85]
Ale wszystkie rewolucje jelitowe miałam od zawsze więc nie uznaje tego jako objaw.