• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudniowe mamy 2020

Dzień dobry. Jak ja się Wam chciałam dzisiaj pochwalić że wczoraj nie wymiotowałam! Ale nie... Późnym wieczorem nadrobiłam za cały dzień :(
@Kkaarroollaa gratuluję udanej wizyty! Śliczna fotka, dobrze że z dzidzia wszystko okej :)
Za wizytujące dzisiaj trzymam kciukasy :)
A co do szumisia ja nie miałam przy żadnym z chłopców, przy starszym by się przydał ale wtedy o tym nie słyszałam i nie byłoby mnie stać, a młodszy zasypiał od urodzenia w sekundę i potrzebował absolutnej ciszy i żadnego dotykania ani głaskania :) taki zajebisty egzemplarz 😁 do dzisiaj zasypia w sekundę i bez problemów :) także przy najnowszym nabytku najpierw obczaimy jak funkcjonuje a potem ewentualnie się dokupi lub poprosi o szumisia :) w tych czasach to chwila moment i kupiony :)
Za to siostra mi odda narzędzie tortur - laktator elektroniczny. Przy starszym kazano mi się mordować tym w szpitalu (kropelki mleka utukaly w kanaliku spływowym laktatora i nawet się ich nie dało dziecku podać) , przy drugim raz odciagalam mleko bo musiałam wyjść gdzieś i mąż miał podać i nie dość że samo odciąganie bolało to potem cyc jeszcze z dwa dni bolał. Dramat jak dla mnie. Nie wiem jak niektóre dziewczyny jadą na laktatorze przez cały okres karmienia 😱 dla mnie to narzędzie tortur, ale trzeba mieć bo w nawale może się przydać a mały ssak może nie wyrobić z odciaganiem.
A siostra i koleżanka już czekają w przedbiegach na info o płci żeby mnie zasypac ubrankami haha. No ciekawa jestem czy będzie już widać w czwartek ;) starszy się ujawnił w 13tc a młodszy dopiero w 20tc. I chyba rezygnuje z testu Pappa. Chyba że w trakcie USG lekarz zaleci to zrobię. Ale tak chyba nie. Za duże mam czynniki zaburzające wyniki (wiek plus niedoczynność tarczycy) o nie chce się tym stresować .ale nadal się waham 🙈

Ja za każdym razem przez 2 miesiące jechałam z laktatorem. Potem przeszłam na mm, bo mleko się skończyło, a ja parcia na kp nie mam🙈
 
reklama
Dziewczyny, my mieliśmy na wiosnę do USA w podróż poślubną lecieć, przez koronę wiadomo nie polecieliśmy, teraz bobo i podróż poślubna będzie na Mazurach albo w Bieszczadach 😅 Dla dziewczyn przed ślubem : nie odkładajcie podróży poślubnych!!! :D
My nie lecimy tylko ze względu na koronę , cały czas jeździmy po świecie , jak byłam w ciąży i później jak już córka się urodziła to tak samo . Uważam ze z dzieckiem tez można wszystko 😊
 
Dzień dobry. Jak ja się Wam chciałam dzisiaj pochwalić że wczoraj nie wymiotowałam! Ale nie... Późnym wieczorem nadrobiłam za cały dzień :(
@Kkaarroollaa gratuluję udanej wizyty! Śliczna fotka, dobrze że z dzidzia wszystko okej :)
Za wizytujące dzisiaj trzymam kciukasy :)
A co do szumisia ja nie miałam przy żadnym z chłopców, przy starszym by się przydał ale wtedy o tym nie słyszałam i nie byłoby mnie stać, a młodszy zasypiał od urodzenia w sekundę i potrzebował absolutnej ciszy i żadnego dotykania ani głaskania :) taki zajebisty egzemplarz 😁 do dzisiaj zasypia w sekundę i bez problemów :) także przy najnowszym nabytku najpierw obczaimy jak funkcjonuje a potem ewentualnie się dokupi lub poprosi o szumisia :) w tych czasach to chwila moment i kupiony :)
Za to siostra mi odda narzędzie tortur - laktator elektroniczny. Przy starszym kazano mi się mordować tym w szpitalu (kropelki mleka utukaly w kanaliku spływowym laktatora i nawet się ich nie dało dziecku podać) , przy drugim raz odciagalam mleko bo musiałam wyjść gdzieś i mąż miał podać i nie dość że samo odciąganie bolało to potem cyc jeszcze z dwa dni bolał. Dramat jak dla mnie. Nie wiem jak niektóre dziewczyny jadą na laktatorze przez cały okres karmienia 😱 dla mnie to narzędzie tortur, ale trzeba mieć bo w nawale może się przydać a mały ssak może nie wyrobić z odciaganiem.
A siostra i koleżanka już czekają w przedbiegach na info o płci żeby mnie zasypac ubrankami haha. No ciekawa jestem czy będzie już widać w czwartek ;) starszy się ujawnił w 13tc a młodszy dopiero w 20tc. I chyba rezygnuje z testu Pappa. Chyba że w trakcie USG lekarz zaleci to zrobię. Ale tak chyba nie. Za duże mam czynniki zaburzające wyniki (wiek plus niedoczynność tarczycy) o nie chce się tym stresować .ale nadal się waham 🙈
Ja jutro w pakiecie mam pappa z usg ale po tym co dziewczyny piszecie to pappa wezmę z przymróżeniem oka ja też mam niedoczynność, wiek, hashimoto. Jakby wyszedł pappa nie tak to nie będe robić dodatkowych badań bo one nic nie zmienią ,, niech się dzieje wola Boga z nią się zawsze zgadzać trzeba" dziecko czy zdrowe czy chore będzie kochane a jak badania dodatkowe też wyjdą zle to się będę denerwować bardziej a tak mogę przez całą ciąże nastawiać się pozytywnie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry