• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudniowe mamy 2020

Po długiej nieobecności na forum wracam po to by się z Wami pożegnać.
NIE CZYTAJ TEGO DALEJ JEŚLI JESTEŚ WRAŻLIWA.

Dlugo biłam się z myślami czy tu jeszcze wrócę by napisać to co się wydarzylo. Jednak zżyłam się z Wami przez te kilka tygodni a ten wpis dodaje chyba jako moja osobista spowiedź.
25 grudnia 2020 Boże Narodzenie to termin porodu mojego dziecka z przedostatniego usg. 7 lipca czekając na wykonanie amniopunkcji podczas USG usłyszałam dlugie milczenie. Szczęśliwy ten kto nie widział tych oczu w strachu że to co za chwilę wypowie będzie oznaczać rozpacz. Brak akcji serca/
Trzy tygodnie miałam nadzieję że mimo wykrytej wady rozwojowej wszystko jednak będzie dobrze. To co teraz czuję jest nie do opisania słowami i nie chce już się żalić szczególnie Wam przyszłym mamom. Wiem że tak miało się stać i że nasz maluszek jest już w niebie i czeka na Nas.
W czwartek o godzinie 19 widziałam się z moim dzieckiem pierwszy i ostatni raz tu na ziemi.
Pozostała tęsknota, cisza i tysiące łez

Doceniacie dar jaki dostaliście od Boga - zdrowe dzieci.
 
reklama
Kurczę ja jeszcze nic nie kupuje czekam na płeć może już na poniedziałkowej wizycie dowiem się kto mieszka w brzuszku I zacznę powoli zakupowe szaleństwo z większymi zakupami czekamy do późnej jesieni ale teraz strach drugiego rzutu coronavirusa
Mam pytanie w którym tygodniu poczułyście pierwsze ruchy dziecka bo ja na chwilę obecną nic jeszcze nie czuję
Ja czuję odbok tygodnia czyli w 15 tc, to moja druga ciąża :) trzymam kciuki za wizytę w poniedziałek 👊
 
Hej dziewczyny byłam tu z wami przez chwilę Ale musiałam się pożegnać teraz wracam z pytaniem . Jestem w prawie 6 tygodniu ciąży i jestem pewna że mam grzybice nie mam jak się dostać do lekarza co ja mam zrobić ? Czekać do środy dopwiro wtedy mam wizytę. Nie mam pojęcia ratunku
Może udałoby się wcześniej zrobić teleporade? Ja tak zrobiłam i gin wystawiła mi e-receptę ale podawałam jej wyniki z wymazu więc było potwierdzone.
 
Po długiej nieobecności na forum wracam po to by się z Wami pożegnać.
NIE CZYTAJ TEGO DALEJ JEŚLI JESTEŚ WRAŻLIWA.

Dlugo biłam się z myślami czy tu jeszcze wrócę by napisać to co się wydarzylo. Jednak zżyłam się z Wami przez te kilka tygodni a ten wpis dodaje chyba jako moja osobista spowiedź.
25 grudnia 2020 Boże Narodzenie to termin porodu mojego dziecka z przedostatniego usg. 7 lipca czekając na wykonanie amniopunkcji podczas USG usłyszałam dlugie milczenie. Szczęśliwy ten kto nie widział tych oczu w strachu że to co za chwilę wypowie będzie oznaczać rozpacz. Brak akcji serca/
Trzy tygodnie miałam nadzieję że mimo wykrytej wady rozwojowej wszystko jednak będzie dobrze. To co teraz czuję jest nie do opisania słowami i nie chce już się żalić szczególnie Wam przyszłym mamom. Wiem że tak miało się stać i że nasz maluszek jest już w niebie i czeka na Nas.
W czwartek o godzinie 19 widziałam się z moim dzieckiem pierwszy i ostatni raz tu na ziemi.
Pozostała tęsknota, cisza i tysiące łez

Doceniacie dar jaki dostaliście od Boga - zdrowe dzieci.
Bardzo Ci współczuję :(
 
Boże... jest mi bardzo przykro...

Trzymaj się kochana [emoji173] jeszcze i Wam zaświeci słonko [emoji169]
Życzę Wam dużo siły, i miłości [emoji256]
Po długiej nieobecności na forum wracam po to by się z Wami pożegnać.
NIE CZYTAJ TEGO DALEJ JEŚLI JESTEŚ WRAŻLIWA.

Dlugo biłam się z myślami czy tu jeszcze wrócę by napisać to co się wydarzylo. Jednak zżyłam się z Wami przez te kilka tygodni a ten wpis dodaje chyba jako moja osobista spowiedź.
25 grudnia 2020 Boże Narodzenie to termin porodu mojego dziecka z przedostatniego usg. 7 lipca czekając na wykonanie amniopunkcji podczas USG usłyszałam dlugie milczenie. Szczęśliwy ten kto nie widział tych oczu w strachu że to co za chwilę wypowie będzie oznaczać rozpacz. Brak akcji serca/
Trzy tygodnie miałam nadzieję że mimo wykrytej wady rozwojowej wszystko jednak będzie dobrze. To co teraz czuję jest nie do opisania słowami i nie chce już się żalić szczególnie Wam przyszłym mamom. Wiem że tak miało się stać i że nasz maluszek jest już w niebie i czeka na Nas.
W czwartek o godzinie 19 widziałam się z moim dzieckiem pierwszy i ostatni raz tu na ziemi.
Pozostała tęsknota, cisza i tysiące łez

Doceniacie dar jaki dostaliście od Boga - zdrowe dzieci.
 
Kochana bezpieczny jest ten w aptece chyba tantum rosa poproś Panie Ci na pewno pomogą, i nim sobie wypłukujesz, działa trochę na zasadzie strzykawki. Możesz jeszcze przemywać się Rumiankiem.

No i aplikować jogurt naturalny będzie wzmacniał naturalna florę bakteryjną.

A może dostałabyś się do lekarza rodzinnego w przychodni?
Hej dziewczyny byłam tu z wami przez chwilę Ale musiałam się pożegnać teraz wracam z pytaniem . Jestem w prawie 6 tygodniu ciąży i jestem pewna że mam grzybice nie mam jak się dostać do lekarza co ja mam zrobić ? Czekać do środy dopwiro wtedy mam wizytę. Nie mam pojęcia ratunku
 
Po długiej nieobecności na forum wracam po to by się z Wami pożegnać.
NIE CZYTAJ TEGO DALEJ JEŚLI JESTEŚ WRAŻLIWA.

Dlugo biłam się z myślami czy tu jeszcze wrócę by napisać to co się wydarzylo. Jednak zżyłam się z Wami przez te kilka tygodni a ten wpis dodaje chyba jako moja osobista spowiedź.
25 grudnia 2020 Boże Narodzenie to termin porodu mojego dziecka z przedostatniego usg. 7 lipca czekając na wykonanie amniopunkcji podczas USG usłyszałam dlugie milczenie. Szczęśliwy ten kto nie widział tych oczu w strachu że to co za chwilę wypowie będzie oznaczać rozpacz. Brak akcji serca/
Trzy tygodnie miałam nadzieję że mimo wykrytej wady rozwojowej wszystko jednak będzie dobrze. To co teraz czuję jest nie do opisania słowami i nie chce już się żalić szczególnie Wam przyszłym mamom. Wiem że tak miało się stać i że nasz maluszek jest już w niebie i czeka na Nas.
W czwartek o godzinie 19 widziałam się z moim dzieckiem pierwszy i ostatni raz tu na ziemi.
Pozostała tęsknota, cisza i tysiące łez

Doceniacie dar jaki dostaliście od Boga - zdrowe dzieci.
Bardzo współczuję, życzę teraz dużo sił Tobie i rodzinie!! Wasz aniołek będzie Was teraz wspierał z góry. Ściskam mocno!!
 
reklama
Hej dziewczyny. Dawno nic nie pisałam przez brak czasu.
Margerita strasznie Ci współczuję :( nie wyobrażam sobie co czujesz.
Ja jestem w 19 tygodniu. Brzuch mam bardzo mały, czasem jak się najem to mi wysadza bardziej i wtedy cokolwiek widać. Nie czuję jeszcze w ogóle ruchów a to moja druga ciąża ale póki co wszystko jest ok wiec nie panikuje. 20 lipca mam usg połówkowe i mam nadzieję, że poznam w końcu płeć maluszka. Nic jeszcze nie kupiłam z wyprawki ale zacznę kompletować powoli po usg. Rozglądam się już za wózkiem a łóżeczko mam zamiar kupić dostawkę na początek.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry