Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Co sytuacja to inaczej, zawsze trzeba być dobrej myśli i martwić się dopiero jak z serduszkiem jest kłopot. Ja mam teraz pierwszą wizytę dopiero we wtorek za tydzień. I dopatruję się ciągle objawów poronienia... i już mam dosyć sama siebieJa również plamilam zanim usłyszałam serduszko. Mega stres, ale lekarz tez przepisał duphaston, powiedział ze tego być nie powinno No ale się zdarza. W 11 tyg pojawiło się jednorazowe krwawienie, bez bóli, skrzepów, i znow przerażenie, bo było tej krwi sporo, ale tez byłam u lekarza, krwiaków nie ma, ale mogły być w międzyczasie, ale dzidzia rośnie, serduszko bije, nie mam wskazań do leżenia. Teraz tez minimalne plamienia, i czekam na piątek i prenatalne.. skończyłam wczoraj 12 tydzień![]()
Trzymamy kciuki!Hej dziewczyny! Niedawno dołączyłam do staraczek.a po 2 miesiącach się z nimi żegnam. Jestem w szoku, że tak szybko się udało. Jest to moja druga ciąża, pierwsza zakończona niestety poronieniem. Bardzo się martwię ale teraz tylko spokój moze mnie uratowaćdodam, że choruję na nadczynność tarczycy i Gravesa-Basedowa ale jestem w remisji od 5 miesięcy. Planuję wybrać się do lekarza jeszcze w tym tygodniu. Według aplikacji 5+4tc a więc termin koniec grudnia/początek stycznia
trzymam za was kciuki
️
![]()
Ja bym wolała, żebym nie miała objawówmnie głównie mdli, jestem zmęczona, raz zwymiotowałam, nie mogę spać w nocy i ciężko mi wysiedzieć w aucie. W pierwszej ciąży było gorzej, bo nie mogłam jeść niczego oprócz burgerów z maczka. Przez pierwszy trymestr schudłam chyba z 7 kg. Ciąże skończyłam z 4 kg na plusie.
Co sytuacja to inaczej, zawsze trzeba być dobrej myśli i martwić się dopiero jak z serduszkiem jest kłopot. Ja mam teraz pierwszą wizytę dopiero we wtorek za tydzień. I dopatruję się ciągle objawów poronienia... i już mam dosyć sama siebie
Kurczę, ja niby wiedziałam ze mdłości itp ale zawsze słyszałam o porannych, a mnie łapie właśnie po południuMi też już się zaczynają cyrki bo rano nie mogę nic przełknąć dopiero na obiad nabieram apetytu. Mam na coś ochotę, a jak zaczynam to jeść to okazuje się że nie dam rady zaraz mam napad na słodkie i mogę zjeść całą tabliczkę . MasakraW dodatku ciągle mnie mdli i zaczynają się zgagi. Jupi
A cycki jak małe były tak małe są, a tak na nie liczyłam
![]()
Ja tez przy każdym pójściu do toalety patrzę na te majty i wypatruję czy nie ma krwi, nawet pół śpiąco w nocy jest sokole oko. Chociaz niby wiem ze może być plamienie, ze się zdarza i nie musi oznaczać poronienia. A ja nawet nie mam za sobą żadnych przejść, tylko człowiek siedzi i czyta i sobie wkręca. Najlepiej bym chciała taka małą kamerkę z podglądem 24 hCo sytuacja to inaczej, zawsze trzeba być dobrej myśli i martwić się dopiero jak z serduszkiem jest kłopot. Ja mam teraz pierwszą wizytę dopiero we wtorek za tydzień. I dopatruję się ciągle objawów poronienia... i już mam dosyć sama siebie
Widziałam taką sesje na Fejsie jakiś czas temu. Jak ta laska weszła do brudnego stawu gołą cipką w ciąży to ja nie ogarniam. Ciekawe czy miała potem jakąś infekcje![]()
Nasz też nie lubił, ale musiał się dostosować do stylu życia rodzinydobieralismy jak najlepiej dopasowywany fotelik, jeździ praktycznie od urodzenia w dłuższe trasy.
dla nas trasy 300-500 km to jest chleb powszedni i ciężko byłoby z nich zrezygnować.
Właściwie to nie dałoby się z nich zrezygnować bez straty dla rodziny.
Za rok myślimy o kolejnym, jeszcze dłuższym wyjeździekilometrowo podobny, ale na 3-4 miesiące.
Wiesz co ja w poprzednich ciążach normalnie korzystalam z jeziora czy morza.
Pływanie np terenowalam jako dziecko, do dzisiaj dużo pływam i ani nigdy nie miałam grzybicy. Ani żadnej infekcji od tegotakże chyba jestem jakaś zmutowana i odporna
![]()